Wyjeżdżała z bocznej uliczki. Nawet nie zwolniła, wjechała w bok toyoty (zdjęcia)
21:00 12-09-2025 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 18:30 na ul. Łęczyńskiej w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Szklaną zderzyły się dwa samochody osobowe: kia z toyotą.
Jak nam przekazano, kierująca kią kobieta wyjeżdżała z ul. Szklanej. Dojeżdżając do skrzyżowania nawet nie zwolniła, w wyniku czego nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu i doprowadziła do zderzenia z poruszającą się ul. Łęczyńską w stronę Drogi Męczenników Majdanka toyotą.
Podróżujące autami osoby nie wymagały interwencji medycznej. Obecnie uczestnicy kolizji oczekują na przyjazd funkcjonariuszy drogówki. Początkowo występowały utrudnienia w ruchu, później kierowcy usunęli auta z jezdni.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112.pl, nadesłane)
Jak patrzę na te dzisiejsze samochody to chyba mocniejszym kopniakiem można rozwalić cały przód auta 😜
Kiedyś samochody miały zderzaki. Zderzak – w motoryzacji to najbardziej wysunięte w przód i w tył elementy pojazdu, służące do złagodzenia zderzenia pojazdu z innym pojazdem, pieszym lub przeszkodą.
Nadal maja, proponuje zajrzeć do norm, dowiedzieć się czegokolwiek w temacie a potem zabierać głos. Tam znajdziesz wszystkie informacje przed czym ma chronić zderzak. Typowe: nie wiem ale się wypowiem.
Pomyliła komórkę z przednią szybą. Nie udało się.
Ale żeby ten z Toyoty nie zauważył,że ONA jedzie.
Murzynka?
Nie, nasza rodaczka, polka, w średnim wieku, słyszałem jak rąbnęła w taxi a byłem przy torach. Stali tam ze 2h
Kolejna patologia – myślący ludzie, jak nikomu się nic nie stało, usuwają pojazdy z drogi i czekają cierpliwie na drogówkę (jak muszą, bo jak nie muszą, to robią zdjęcia, spisują oświadczenie, zbierają graty i do domu).
A tu nie dość, że ktoś musiał na te 1500 „pokuty” i punkty poczekać, to zablokować na dwie godziny drogę musi.
Dobrze, że rydwan księżniczki wyeliminowany na trwałe z wyścigu, będzie musiała trochę na kolejny wyłożyć (bo nie sądzę, żeby AC na 10-letnią KIĘ Picanto miała).
A tak,byłem, widziałem.
Straciła dożywotnio prawo jazdy? Straciła? Prawda?
Wąsate cierpy już pewnie myślały, że wina bolta a tu jednak niespodzianka 😆
Tym razem butloszczoch nie zawinił.
no smuteczek 🙁 zawiedli mnie