15/09/2026
690 680 960

Wojsko podjęło drona z Bałtyku koło Jarosławca. Kosiniak-Kamysz: może pochodzić z Rosji

W poniedziałek, 15 września, wojsko prowadziło działania po odnalezieniu bezzałogowego statku powietrznego w rejonie plaży w miejscowości Rusinowo, w pobliżu Jarosławca. Obiekt został zabezpieczony, a następnie podjęty z Morza Bałtyckiego

O sprawie poinformował minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.

– W rejonie plaży w miejscowości Rusinowo koło Jarosławca wojsko zlokalizowało i podjęło z morza Bałtyckiego drona. Wstępne oględziny wskazują, że to bezzałogowiec wojskowy pochodzący z Rosji – przekazał minister.

Służby zabezpieczały miejsce i sprzęt

Na miejscu prowadzone były czynności związane z zabezpieczeniem miejsca zdarzenia oraz odnalezionego sprzętu. Szczegółowe ustalenia dotyczące pochodzenia i typu bezzałogowca mają wynikać z dalszych oględzin i analiz.

Minister obrony zaapelował jednocześnie o powściągliwość w formułowaniu jednoznacznych wniosków na obecnym etapie.

– Coraz więcej wiemy o dronie przejętym koło Jarosławca. Zalecam wyjątkową ostrożność w komentarzach i analizach – zaznaczył w poniedziałek Władysław Kosiniak-Kamysz.

Możliwy rosyjski dron Gerbera

Według informacji przekazanych przez szefa MON coraz więcej danych wskazuje, że odnaleziony bezzałogowiec może być rosyjskim dronem typu Gerbera.

– Coraz więcej danych wskazuje, że Rosjanie prawdopodobnie utracili nowy model drona typu Gerbera – poinformował minister.

Na tym etapie jest to jednak wstępna ocena. Służby prowadzą dalsze czynności, które mają pozwolić na dokładne określenie typu urządzenia, jego pochodzenia oraz okoliczności, w jakich znalazło się ono w wodach Bałtyku w rejonie polskiego wybrzeża.

Ważna informacja Kancelarii Premiera

Uwaga na fałszywe zdjęcia dotyczące drona znalezionego nad Bałtykiem.

W sieci zaczęło krążyć zdjęcie bezzałogowca, które ma przedstawiać maszynę znalezioną na polskim wybrzeżu. Fotografia jest jednak wygenerowana przez AI. Różnice widać m.in. w konstrukcji kadłuba – wystarczy zestawić fałszywe zdjęcie z fotografią prawdziwego drona.

Zanim udostępnisz sensacyjną informację, sprawdź, czy zdjęcie rzeczywiście pokazuje to, za co jest podawane.

Źródło: Władysław Kosiniak-Kamysz

Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

21 komentarzy

  1. Osoba komentująca J
    Ocena: 15

    Ciekawe,kto to podrzucił?

  2. Kiedyś grzybiarz. Tym razem znalazcą poszukiwacz bursztynu ?

  3. Pytanie brzmi po co to ujawniać i pokazywać to powinno być tajne a nie mucha pierdnie i wszyscy muszą o tym wiedzieć

    • Fizdrygałko Apoloniusz
      Ocena: 1

      Masz rację Adamie, bo to, że ministrem obrony jest jakiś lekarzyna, któremu nie wyszło, powinno być tajne.

  4. normalnie geniusz – może pochodzić z Rosji ….

    • Babcia Polka (niestety już kiepska)
      Ocena: 5

      Tajniaczył sie, że niby lekarz internista, że minister od obrony, a on normalnie z Rosji pochodzi.

  5. Kosiniak Kamysz też może pochodzi z Rosji, ale czy pochodzi?

    • Ocena: -1

      Nie wierzysz w to co w tytule masz czarno na białym: ten pożal się Boże, lekarz (niby) minister pochodzi z Rosji

  6. Ocena: 2

    O i tam lekarzyna „że bardziej zaawansowany, tego …” Ciekawe co w nim bardziej zaawansowanego wykryli? Może, że już nie robiony ze styropianu FS20 tylko Styroduru? Kamysz, zdobycz wojenna to np iskander, który spadł do wody cały (bo jak spadnie na ziemie to nie ma czego zbierać w zasięgu 100m), a nie styrodurowy model z chińskim motorkiem z alibaby i płytką z taniego chińskiego drona. Nie no „bardziej zaawansowany” … kisne.

  7. Ocena: 2

    Wszystko pod kontrolą, spokojnie, rozejść się proszę. Można spać spokojnie…

  8. Babcia Polka (niestety już kiepska)
    Ocena: 2

    Zupełnie dobrego drona ktoś porzucił na plaży. Co na to nasze bohaterskie lotnictwo i inna obrona przeciw dronowa ?

  9. Ocena: 2

    Czy bezskuteczna, marna wydana w zaprzyjaźnionym z Tuskiem wydawnictwie książeczka i plecak kamysza gotowy. To na plecy i zwiewamy. Nie dajmy się ogłupić. To najprawdopodobniej był celowo dla straszenia wysłany przez wojsko Kosiniaka i Tuska polski dron. Omyłkowo w TVP pokazali prawdziwezdjęcie tej maszynki. Teraz przez rok Tusk będzie nas straszył wojną, abyśmy trwali przy wodzu. A w międzyczasie Ukraińcom odda resztki nowozakupionej super amerykańskiej broni. I nie mamy się czym bronić.

  10. Z wyższym wykształceniem
    Ocena: 1

    Płatki śniegu już zmieniły pampersy.

Dodaj komentarz