Wali się dach na jednej z lubelskich kamienic. Na miejscu pracują strażacy
16:58 03-03-2026 | Autor: redakcja
fot. nadesłane
Trwają działania straży pożarnej przy ul. Wodopojnej w Lublinie. Około godziny 15 zauważono, że na jednej z kamienic zaczął walić się dach. Jego część runęła do środka budynku.
Jak nam przekazano, w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Kamienica jest niezamieszkała. Obecnie trwa ocenianie, czy nie ma zagrożenia dla pozostałej części obiektu.
Na miejscu jest też straż miejska, która zabezpiecza teren zdarzenia.
Galeria zdjęć
Dobra lokalizacja, ktoś już łapki zaciera, żeby kupić.
Tylko jak w rejestrze, to przydałoby się jakieś zaprószenie ognia jeszcze.
No co za przypadek. Ciekawe kiedy nieznani sprawcy podłożą ogień.
Wyburzyć i coś ładnego postawić. Z rozpędu można by wyburzyć też całą Lubartowską i na nowo zaprojektować tę przestrzeń. Póki nie pozawalają się pustostany, jesteśmy skazani na brzydotę dookoła
Ja poproszę to wyburzanie aż po Cyrkusz, z tą całą niedoszłą „Alchemią” włącznie.
Ratusz i tak wybudowano za Cara, więc jakoś mi mniej żal by było, a tam można by było na nowo targ urządzić i „Pod Arkadami”.
To zapewne własność komunalna, więc będzie stało i straszyło następne 30 lat.
Dewelolo już zaciera rączki. Niech nam żyje KO i pą prezydą gnojarzą!
Ogień to już był w budynku Zespołu Szkół przy ul. Spokojnej.
A teraz widzicie co tam powstało
Niby ?????? Wszystko w literze prawa.
Zawsze ci u żłoba bogacą się kosztem całego społeczeństwa.
Ta kamienica to ruina. Mieszkałem kiedyś tam pod tym dachem. Jakieś 40 lat temu. Już wtedy było niedobrze, nikt niczego nie remontował i wszyscy czekali na zburzenie tej rudery. Jak widać rudera stoi do dziś, ale jako pustostan i straszy swoim widokiem. Tak pewnie będzie jeszcze 100 lat.
Tak, dzieci, napór śniegu to poważna sprawa! Odśnieżajcie dachy!
A ci byli właściciele, krzepcy stusześćdziesięciolatkowie z Argentyny widzą i co? I nic?
Polska w ruinie – wiadomo, wina Tuska!
Deweloper już dawno jest w posiadaniu tejże nieruchomości.
Bez jej zniszczenia nigdy nie dostałby zezwolenia na budowę nowego budynku.
Wjadomo, fotowoltajika…
Wiadomo… zero szarych komórek…
Wiadomo, nie musisz się tym chwalić.To widać od razu.