Ukrywał się w Holandii przez dwa lata. Lubelscy „łowcy głów” namierzyli skazanego 40-latka
11:44 13-08-2026 | Autor: redakcja
Funkcjonariusze Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie ustalili miejsce pobytu 40-latka ukrywającego się przed polskim wymiarem sprawiedliwości.
– Funkcjonariusze Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie ustalili, że 40-latek, za którym wydane były dwa Europejskie Nakazy Aresztowania i trzy listy gończe, ukrywa się w Holandii – poinformowała młodsza aspirant Beata Kieliszek.
Bójka zakończyła się śmiercią jednego z uczestników
Mężczyzna miał do odbycia karę czterech lat pozbawienia wolności za przestępstwa popełnione w 2023 roku. Jednym z nich był udział w bójce, do której doszło w lutym. W jej następstwie zmarł jeden z uczestników.
– W lutym brał udział w bójce, w wyniku której jeden z uczestników poniósł śmierć. Następnie w maju wspólnie z inną osobą dokonał rozboju. Wówczas napadł na mężczyznę i zabrał mu telefon komórkowy, karty płatnicze i gotówkę w kwocie 2000 zł – przekazała rzeczniczka.
Po popełnieniu przestępstw 40-latek wyjechał z kraju. Przez dwa lata ukrywał się w Holandii, próbując uniknąć odbycia zasądzonej kary.
Międzynarodowa współpraca zakończona zatrzymaniem
Lubelscy „łowcy głów” nawiązali współpracę z funkcjonariuszami Biura Międzynarodowej Współpracy Policji oraz holenderskimi służbami. Sprawna wymiana informacji pozwoliła na zatrzymanie poszukiwanego.
– Działania lubelskich „łowców głów” przy ścisłej współpracy i sprawnej wymianie informacji z policjantami z Holandii i Biura Międzynarodowej Współpracy Policji doprowadziły do zatrzymania i ekstradycji poszukiwanego do Polski – podkreśliła młodsza aspirant Beata Kieliszek.
Mężczyzna został już przekazany polskim służbom. Ma odbyć orzeczoną wobec niego karę czterech lat pozbawienia wolności.
Jak łatwo dzisiaj faceta zabić i nie ponieść odpowiedzialności. Napadasz, bijesz, zabijasz jeżeli tamten się bronił tzn zasłaniał od ciosów, jest to traktowane jako udział w bójce – w praktyce kara max 4 realnie ok 2 lat. W kraju gdzie za byle pierdołę idzie się siedzieć na długie lata, morderstwo jest traktowane niezwykle ulgowo.
Pewnie traktorzysta więcej dostanie.