05/06/2026
690 680 960

Tysiące motocykli opanowało Świdnik. Kultowe Wueski przyjechały do miejsca, w którym powstały (zdjęcia, wideo)

Rekordową frekwencją cieszy się odbywający się w Świdniku Ogólnopolski Zlot Motocykli WSK i Innych. W wydarzeniu bierze udział blisko 3 tys. uczestników. Impreza potrwa do nocy.

W Świdniku trwa Ogólnopolski Zlot Motocykli WSK i Innych. Jak co roku, a tu należy zaznaczyć, że jest to już 17. jego edycja, wydarzenie cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem. Uczestnicy przyjechali nie tylko z całego województwa lubelskiego, lecz również z różnych, często niezwykle oddalonych stron kraju.

Tradycyjnie już, motocykliści zaprezentowali się podczas parady ulicami miasta. Wzdłuż trasy ustawiło się liczne grono mieszkańców podziwiając zarówno jednoślady z epoki, jak też nowsze maszyny. Następnie jednoślady zaparkowały na placu Konstytucji 3 maja. Było ich tak dużo, że dla wielu z nich po prostu zabrakło miejsca.

– Zbliżamy się do około 3 tysięcy motocykli, więc pobijamy kolejny rekord. Bardzo cieszy fakt, że z roku na rok widzimy coraz więcej motocykli WSK. Przyjeżdżają one z całej Polski, pokonując nawet po 600 czy 700 kilometrów. Wszystko po to, aby poczuć ducha motocykla WSK, motocykla który został wyprodukowany kilkaset metrów stąd – mówił Bartłomiej Pejo, prezes Świdnickiego Klubu Motocyklowego Usarz.

Z kolei przedstawicielka współorganizatora Zlotu, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury Monika Wójcik dodała, że Ogólnopolski Zlot Motocykli WSK i Innych to niesamowita impreza o niepowtarzalnym klimacie, która nie potrzebuje reklamowania. Wszystko dlatego, że wpisała się już w kalendarz wydarzeń odbywających się w Świdniku. Jednocześnie podziękowała wszystkim, którzy pracowali nad jej zorganizowaniem.

Obecnie impreza przeniosła się do parku przy ul. Fabrycznej. Tam uczestnicy biorą udział w konkursach i licznych zabawach. Natomiast wieczorem rozpoczną się koncerty. Zagrają zespoły: Mchem Porosło i Czarny Ziutek z Kilerami. Na zakończenie zaplanowano tradycyjną dyskotekę pod chmurką, prowadzoną przez niezastąpionych DJ Janik & DJ Alan White.

Motocykle WSK nieodłącznie kojarzą się ze Świdnikiem, gdyż produkowane były przez Wytwórnię Sprzętu Komunikacyjnego PZL. W latach 1955-1985 fabrykę opuściło ponad dwa miliony tych jednośladów. Ostatni egzemplarz zjechał z taśmy 31 października 1985 roku i był to jednocześnie ostatni motocykl wyprodukowany w Polsce.

15 komentarzy

  1. Ocena: 7

    Kocham WSKi

  2. Ekstra impreza,, oby takich więcej!

  3. Kocham lubelszczyznę
    Ocena: 3

    Żal wam …. ściska, internetowi napinacze

  4. Ocena: 0

    Co niektórzy wolą parady gejów, lesbijek i innych płci, Świdnik wolny od lgbt!!!?

  5. Sporo „nieheteronormatywnych” motocykli identyfikujących się jako rowery widzę na tym długaśnym filmiku.

  6. Ocena: -5

    Kto ten szrot dopuścił do jazdy

  7. Hałas i smród!!!! Smród i hałas!!!!!!

  8. Ocena: -6

    Więcej dymu jak jazdy. Gdzie są ekolodzy i eko lożki?

  9. Kupa złomu nie spełniająca norm ekologicznych

  10. Ocena: -7

    Wyrazy współczucia dla mieszkańców Świdnika bydło ryczące i strzelające tłumikami się zjechało.

Dodaj komentarz