Trzyletnia dziewczynka zaginęła nad jeziorem Firlej. Rodzice byli nietrzeźwi
19:08 17-08-2026 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
W sobotę, 15 sierpnia, służby ratunkowe zostały zaalarmowane, że nad Jeziorem Firlej zaginęło dziecko. Zgłoszenie wpłynęło około godziny 21 od ojca trzyletniej dziewczynki.
Mężczyzna wskazywał, że wraz z rodziną przyjechali nad wodę. Na chwilę stracili córkę z oczu. Kiedy zorientowali się, że jej nie ma, natychmiast zaczęli jej szukać. Nie przyniosło to jednak rezultatu.
Na miejsce natychmiast skierowana została policja oraz straż pożarna. Na szczęście dziewczynka szybko została odnaleziona. Nic jej się nie stało.
Jak wyjaśniają policjanci, cała sprawa będzie miała ciąg dalszy. Wszystko dlatego, że rodzice dziecka byli nietrzeźwi. W związku z tym informację o zdarzeniu przekazano do sądu rodzinnego.
Galeria zdjęć
Wystarczy sprawdzic nad jeziorem 99% rodziców pije piwo i nato jest pszyzwolenie ale jazda rowerem po paru piwach i mandat bo najłatwiej złapać
Z dudy ta statystyka.
Z moich obserwacji wynika, że grubo ponad połowa (a nie 1%) zachowuje się odpowiedzialnie.
Ale ta chlejąca mniejszość jest na tyle „widoczna”, że możesz odnieść takie wrażenie.
Dlatego też nie lubię polskich plaż.
Czy to nad jeziorami, czy nad morzem.
Wpadnie ekipa z głośnikiem BT, lodówkami wypchanymi Harnasiem czy innym napojem piwopodobnym i cały wypoczynek i relaks idzie się kochać, bo ich gówniaki z całą pewnością będą ci biegać po kocu, sypać piach do żarcia i drzeć japy, podczas gdy rodzice będą się alkoholizować w opór przed 13-ą.
Chyba od czasu studiów (czyli od ponad 2,5 dekady) nie piłem alkoholu nad wodą.
Nietrzeźwi, czyli ile promili wydmuchali? Bo jest różnica między 0,5 a 2,0 promila. I nie chodzi o to, że ich bronię. Który rodzić nie sprawował opieki nad dzieckiem po wypiciu alkoholu? Przecież wszyscy obchodzą urodziny, imieniny i różne inne święta. Jeżeli faktycznie mieli solidnie w czubie, to karać solidnie. Ale jeśli to było 0,5, to zastanówmy się wszyscy, komu się nie zdarzyło…
Przynajmniej jeden rodzic musi być trzeźwy i to ten trzeźwy ma sprawować opiekę nad dzieckiem. Drugi rodzic może być w tym czasie nawalony
Andrzej polskie prawo wyraźnie określa kiedy występuje stan nietrzeźwości.
A twój id!otyczny tekst można jedynie porównać do tłumaczenia pedofila, że „przecież ona miała już 13 lat”.
Masz problem z alkoholem to szukaj pomocy we właściwym miejscu a nie w pisaniu durnych komentarzy.
No widzisz Andrzej . Twoja wypowiedź jest poprostu , napiszę denna , wyobraź sobie , że są rodziny , w których przynajmniej jedno z rodziców jest trzeźwe , nieważne co za okazja i jaka okoliczność .
Może ciebie inaczej uczono i wychowano , ale np. u mnie to podstawa zachowania zdrowego rozsądku przy opiece nad dzieckiem.
Ten ze zdjecia tytułowego w kapelusiku dobrze wyprostowany . Ale w sumie niezła stylówka jak na oblecha z gminy lubartów.
Nic dziwnego nad tym bagnem .
Obstawiam , że z kamionki albo z innego lubartowa pijusy przyjechały .