Tragedia na dzikim kąpielisku w Gołębiu. Nie żyje 23-letni mężczyzna
09:59 29-06-2026 | Autor: redakcja
Do dramatu doszło w niedzielę, 28 czerwca, po godzinie 17.00 na terenie dawnego wyrobiska piachu w Gołębiu, w powiecie puławskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o młodym mężczyźnie, który podczas kąpieli zaczął się topić i zniknął pod powierzchnią wody.
Na miejsce skierowano straż pożarną, zespół ratownictwa medycznego oraz policję. Jeszcze przed przyjazdem służb na ratunek 23-latkowi ruszyły osoby przebywające nad wodą. Z relacji świadków wynika, że mężczyzna mógł znajdować się pod wodą kilkanaście minut.
Świadkowie wyciągnęli mężczyznę na brzeg
Gdy ratownicy dotarli na miejsce, 23-latek był już wydobyty z wody i znajdował się na brzegu. Nie wykazywał funkcji życiowych. Natychmiast rozpoczęto resuscytację krążeniowo-oddechową.
Podjęte działania ratunkowe przyniosły początkowo efekt. Funkcje życiowe mężczyzny udało się przywrócić, po czym został on przetransportowany do szpitala. Niestety, mimo wysiłków medyków, jego życia nie udało się uratować. 23-latek zmarł wieczorem w szpitalu.
Policja wyjaśnia okoliczności tragedii
Informację o zdarzeniu przekazała puławska policja.
— Wczoraj po południu podczas kąpieli w tzw. piaskarni 23-letni mężczyzna zaczął się topić. Na ratunek ruszyli jego znajomi oraz świadkowie przywracając mu funkcje życiowe. Mężczyzna został przewieziony do szpitala. Niestety wieczorem zmarł. Wyjaśniamy okoliczności tego zdarzenia — informuje puławska Policja.
Funkcjonariusze będą ustalać szczegółowy przebieg wydarzeń, w tym okoliczności, w jakich mężczyzna znalazł się pod wodą.
Dawna piaskarnia to niebezpieczne miejsce do kąpieli
Teren dawnej piaskarni w okolicach Gołębia znajduje się w kompleksie leśnym od strony Niebrzegowa. Latem miejsce to bywa wykorzystywane przez mieszkańców jako nieformalne kąpielisko. Służby przypominają jednak, że obowiązuje tam zakaz kąpieli.
To dzikie kąpielisko, na którym nie ma ratownika ani infrastruktury zapewniającej bezpieczeństwo. Dodatkowym zagrożeniem jest nieregularne dno zalanego wyrobiska, które może gwałtownie się obniżać. Takie miejsca są szczególnie niebezpieczne nawet dla osób, które potrafią pływać.
Tragiczne zdarzenie w Gołębiu jest kolejnym przypomnieniem, że kąpiel w niestrzeżonych zbiornikach może skończyć się dramatem. Służby apelują, aby korzystać wyłącznie z wyznaczonych i nadzorowanych kąpielisk.
Minionej doby w całym kraju utonęło 17 osób.

Wystarczyło niewylazic do wody w upał
No i git.Amen.