26/06/2026
690 680 960

Lekarze z Tomaszowa Lubelskiego reagują na krytykę. „Publiczne ataki godzą w dobre imię lekarzy”

Lekarze Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Tomaszowie Lubelskim wydali oświadczenie, w którym odnoszą się do narastającej fali krytyki, hejtu oraz niesprawiedliwych ocen kierowanych pod adresem personelu medycznego. Medycy apelują o rzeczową debatę opartą na faktach i podkreślają, że publiczne uogólnienia uderzają w zaufanie między pacjentami a pracownikami ochrony zdrowia.

Lekarze zatrudnieni w Samodzielnym Publicznym Zespole Opieki Zdrowotnej w Tomaszowie Lubelskim zabrali głos w związku z publikacjami dotyczącymi wynagrodzeń w ochronie zdrowia oraz komentarzami, które — jak wskazują — coraz częściej przybierają formę krzywdzących uogólnień.

W wydanym oświadczeniu medycy podkreślają, że krytyka kierowana jest nie tylko wobec osób pełniących funkcje kierownicze, ale również wobec lekarzy codziennie pracujących na oddziałach szpitalnych.

Lekarze mówią o presji, dyżurach i odpowiedzialności

Autorzy stanowiska zaznaczają, że nie mogą pozostać obojętni wobec sytuacji, w której ich praca, odpowiedzialność i zaangażowanie stają się przedmiotem publicznych ataków.

– Lekarze naszego szpitala każdego dnia podejmują decyzje mające bezpośredni wpływ na zdrowie i życie pacjentów – czytamy w oświadczeniu.

Medycy wskazują, że praca w szpitalu oznacza nie tylko konieczność podejmowania trudnych decyzji, ale także funkcjonowanie w warunkach dużego obciążenia. Zwracają uwagę na wielogodzinne dyżury, rezygnację z czasu prywatnego oraz pracę mimo braków kadrowych i rosnących wymagań systemu ochrony zdrowia.

Spór o czas pracy i wynagrodzenia

W oświadczeniu lekarze odnoszą się również do publicznych komentarzy dotyczących czasu pracy, dyżurów oraz wynagrodzeń. Ich zdaniem w przestrzeni medialnej niesłusznie mieszane są różne pojęcia, które powinny być wyraźnie odróżniane.

Jak zaznaczają, czym innym jest czas pracy, czym innym dyżur pod telefonem, dyżur na oddziale czy wynagrodzenie związane z pełnieniem funkcji administracyjnych. W tym kontekście w oświadczeniu wspomniano również o funkcjach wykonywanych przez dyrektora placówki.

Lekarze podkreślają, że sposób prowadzenia publicznej debaty ma bezpośrednie znaczenie dla zaufania pacjentów do personelu medycznego.

Apel o szacunek i debatę opartą na faktach

Autorzy oświadczenia zwracają uwagę, że krytyka może być częścią debaty publicznej, ale nie powinna opierać się na emocjach, uprzedzeniach ani obraźliwych stereotypach.

– Krytyka może być elementem debaty publicznej, jednak powinna opierać się na faktach, a nie na emocjach, uprzedzeniach czy obraźliwych stereotypach – podkreślają lekarze.

Medycy apelują do uczestników życia publicznego, mediów oraz użytkowników mediów społecznościowych o zachowanie szacunku wobec pracowników ochrony zdrowia. Jak wskazują, za każdym lekarskim fartuchem stoi człowiek, który wybrał zawód wymagający poświęcenia, wiedzy i odpowiedzialności.

Szpital wskazuje na rozwój i inwestycje

W stanowisku lekarze podkreślają również, że tomaszowski szpital chce być nadal postrzegany jako jedna z nielicznych placówek powiatowych, które rozwijają się, modernizują i poszerzają zakres świadczonych usług.

Zwracają uwagę na poradnie specjalistyczne, pozyskiwanie nowych lekarzy oraz inwestycje w infrastrukturę. W oświadczeniu wskazano także na rolę dyrektora Dariusza Gałeckiego w pozyskiwaniu środków na modernizację zakładu.

– Prowadzone inwestycje rozbudowy szpitala są ogromną szansą na pozyskanie nowej – młodej – kadry pielęgniarskiej i lekarskiej co w najlepszy sposób zabezpieczy zdrowie wszystkich mieszkańców – napisano w oświadczeniu.

Na zakończenie lekarze zapewniają mieszkańców Tomaszowa Lubelskiego i całego regionu, że mimo pojawiających się niesprawiedliwych ocen nadal będą wykonywać swoje obowiązki z pełnym zaangażowaniem, kierując się przede wszystkim dobrem pacjentów.

Źródło: Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Tomaszowie Lubelskim

10 komentarzy

  1. Ocena: 19

    Zacznijcie szanować pacjentów to oni was będą szanować,a nie tylko łapy wyciąganie do kasy jak zelenski i księża tylko dej dej

  2. Skoro Wy nie szanujecie pacjentów i ich rodzin,wiecznie nie macie czasu,ale na prywatnej wizycie oczywiscie ten czas sie znajdzie.. błagam was..

  3. To jedna wielka klika i tak to nie zależna od pis czy po.

  4. A co to za poruszenie. Jak proacownicy publicznej sluzby zdrowia powinni skladac oswiadczenia o majatku. A tak nachapac sie nie mozecie a pacjenci czekaja w dwuletnich kolejkach.

  5. Ocena: 3

    Ludzie na medycynę idą po kasę chyba apropo jednego z punktów. Jeszcze trzeba sie zastanowić nad szpitalem w lubartowie

  6. Ocena: 2

    Proponuję zrzutkę dla biedaków zrobić.

  7. Wiatrak sufitowy model Epstein
    Ocena: 1

    Nie pytajcie o pieniądze, dyżury i chaos w systemie, bo jesteśmy zmęczeni, ważni i moralnie szlachetni, więc prosimy o aplauz zamiast pytań. Proszę nie zadawać pytań, bo jesteśmy w trakcie ratowania świata i właśnie nam przeszkadzacie.

    Wrzucasz „presję, odpowiedzialność, poświęcenie” i nagle każda dyskusja o kasie i organizacji znika jak nieudany dyżur w grafiku.

  8. Osoba komentująca J
    Ocena: 0

    -Siostro!
    -Tak,panie ordynatorze?
    -Czy zrealizowano moje zalecenia w stosunku do tego pacjenta?
    -Tak,panie ordynatorze.
    -A czy pacjent pocił się przed śmiercią?
    -Tak,panie ordynatorze.
    -Oj,to dobrze,to dobrze…

  9. Jasne wszyscy są świeci ,mało zarabiają i z pełnym poświeceniem oddają się służbie na rzecz pacjenta i oczywiście wszystkich pacjentów bardzo szanują.

  10. Ocena: -2

    Tam, gdzie wchodzą w grę publiczne pieniądze, duże pieniądze to zawsze będzie dochodziło do nadużyć. Gdy dyrektor szpitala (często lekarz) decyduje o publicznych (NFZ-tu) pieniądzach dla swoich pracowników (też lekarzy, z którymi pije „herbatę”) to… powstaje bardzo mocny konflikt interesów.
    Wiele razy słyszałem, że „astronomiczne” pieniądze dla lekarzy biorą się także z tego, że wykonują oni bardzo drogie procedury medyczne, na których szpital zarabia. Tylko niech mi ktoś wytłumaczy, dlaczego ten cały zysk idzie do lekarza, a nie do innych pracowników medycznych, którzy także biorą udział w tych bardzo opłacalnych procedurach? Oprócz lekarza, bardzo wiele innych osób bierze w tym udział.

Dodaj komentarz