Stracił ponad 76 tys. zł na kryptowalutach. Pieniądze przekazał fałszywemu „kurierowi”
12:43 04-08-2026 | Autor: redakcja
Oszustwo rozpoczęło się na początku lipca. Z 61-latkiem skontaktowała się za pośrednictwem komunikatora społecznościowego kobieta przedstawiająca się jako reprezentantka firmy zajmującej się odzyskiwaniem pieniędzy utraconych podczas inwestycji giełdowych.
Mężczyzna zawarł z nią umowę przez komunikator. Następnie, wykonując otrzymane polecenia, przelał na wskazany rachunek bankowy blisko 5 tys. zł. Gdy obiecane pieniądze nie wróciły na jego konto, zrezygnował z dalszej współpracy.
Fałszywy „broker” obiecał zyski
Po pewnym czasie do mieszkańca powiatu ryckiego odezwał się kolejny mężczyzna. Przedstawił się jako „broker” platformy inwestycyjnej i przekonywał 61-latka do inwestowania w kryptowaluty.
Podejrzany przesyłał mu linki oraz szczegółowe instrukcje. Pokrzywdzony otwierał wskazane strony i wykonywał kolejne polecenia. W ten sposób wpłacił na podane konto blisko 9 tys. zł.
Aby wzbudzić zaufanie i stworzyć wrażenie, że inwestycja rzeczywiście przynosi dochody, oszust przelał na rachunek 61-latka niewielką kwotę. Ten zabieg miał uwiarygodnić zarówno platformę, jak i samego „brokera”.
Zaciągnął 63 tys. zł kredytu
W kolejnym etapie mężczyzna został nakłoniony do zaciągnięcia kredytu w wysokości 63 tys. zł. Pieniądze przekazał następnie osobie podającej się za „kuriera”, która przyjechała bezpośrednio pod jego dom.
Dopiero później 61-latek zorientował się, że padł ofiarą oszustwa. Łączne straty przekroczyły 76 tys. zł. Mężczyzna zawiadomił policjantów, którzy wyjaśniają okoliczności sprawy.
Policja ostrzega przed obietnicami szybkiego zysku
Funkcjonariusze apelują o szczególną ostrożność podczas zawierania transakcji finansowych przez internet.
– Jeśli ktoś w rozmowie telefonicznej lub przez komunikator społecznościowy proponuje możliwość uzyskania szybkich i wysokich zysków dzięki inwestycji w akcje lub kryptowaluty – nie działajmy pochopnie – ostrzegają policjanci.
Przed przekazaniem pieniędzy należy dokładnie zweryfikować tożsamość rozmówcy oraz wiarygodność reprezentowanej przez niego firmy. Nie wolno instalować nieznanych programów, otwierać podejrzanych linków ani wykonywać przelewów pod presją czasu.
– Nie dajmy się skusić pozornie atrakcyjnym ofertom. Może to bowiem spowodować utratę pieniędzy – przypominają funkcjonariusze.