01/10/2026
690 680 960

Śmierć podczas polowania w Milejowie-Wsi. 51-latek oskarżony o zabójstwo

51-letni mieszkaniec Łęcznej, Dariusz L., został oskarżony o zabójstwo z zamiarem ewentualnym w związku ze śmiertelnym postrzeleniem Andrzeja L. podczas polowania. Prokuratura Rejonowa w Lublinie skierowała akt oskarżenia do Sądu Okręgowego w Lublinie.

Do tragicznego zdarzenia doszło 11 listopada 2025 roku w miejscowości Milejów-Wieś w powiecie łęczyńskim, podczas indywidualnego polowania. Oskarżonym jest Dariusz L.

Zarzut oddania strzału bez rozpoznania celu

Podstawy oskarżenia przedstawił prok. Marcin Kozak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie:

— Prokurator zarzucił Dariuszowi L., że przewidując, iż w istniejących w trakcie oddawania strzału okolicznościach obrany przez niego cel może być człowiekiem i godząc się na to, bez dokładnego osobistego rozpoznania celu oddał strzał z broni palnej czym działał w zamiarze ewentualnym pozbawienia życia człowieka.

W komunikacie rzecznik opisał również broń i położenie pokrzywdzonego:

— Oskarżony, przy wykorzystaniu lunety termowizyjnej marki HIKMICRO TH50Z 2.0, oddał strzał z posiadanej długiej broni myśliwskiej typu sztucer marki TIKKA kal. 30-06 (7,62x63mm) w kierunku pokrzywdzonego Andrzeja L. Pokrzywdzony znajdował się w odległości 167 metrów od strzelającego oraz 28 metrów od sąsiedniej ambony myśliwskiej. W wyniku strzału Andrzej L. doznał rany postrzałowej klatki piersiowej i prawego przedramienia, co w konsekwencji skutkowało jego zgonem.

Śledczy uzyskali także opinię dotyczącą stanu psychicznego Dariusza L.

— W chwili popełnienia czynu oskarżony był trzeźwy. Zdaniem biegłych psychiatrów podejrzany w chwili czynu był poczytalny — poinformował prok. Marcin Kozak.

Biegli wykluczyli rykoszet

W postępowaniu uzyskano uzupełniającą opinię balistyczną, która uwzględniała wyniki eksperymentu procesowego oraz sekcji zwłok Andrzeja L. Rzecznik przedstawił jej najważniejsze wnioski:

— Biegli kategorycznie wykluczyli rykoszetowanie pocisku, który trafił pokrzywdzonego.

— Pocisk wystrzelony przez Dariusza L. dosięgnął Andrzeja L. bezpośrednio, bez żadnych obiektów zmieniających tor jego lotu.

— Pocisk wniknął w ciało pokrzywdzonego z lewej strony, gdy znajdował się on w pozycji wyprostowanej, bocznej w kierunku wystrzelonego pocisku.

Oskarżony mówi o nieszczęśliwym wypadku

Stanowisko Dariusza L. pozostaje odmienne od zarzutu przedstawionego przez prokuraturę.

— Przesłuchany w charakterze podejrzanego Dariusz L. nie przyznał się do zarzuconego mu czynu. Złożył obszerne wyjaśnienia i konsekwentnie podtrzymywał je przez całe postępowanie przygotowawcze. Mężczyzna utrzymuje, że śmierć Andrzeja L. była nieszczęśliwym wypadkiem — przekazał rzecznik.

Poręczenie majątkowe i dozór policji

W toku postępowania zmieniły się środki zapobiegawcze stosowane wobec oskarżonego.

— W toku śledztwa wobec podejrzanego stosowany był środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Sąd Apelacyjny w Lublinie zmienił ten środek na wolnościowe środki zapobiegawcze — wyjaśnił prok. Marcin Kozak.

Obecnie Dariusz L. jest objęty poręczeniem majątkowym w wysokości 100 tys. zł oraz dozorem policji. Obowiązują go również zakaz kontaktowania się ze świadkami w sprawie i zakaz opuszczania kraju, połączony z zatrzymaniem dokumentu podróży.

Rzecznik wskazał także karę przewidzianą za zarzucane przestępstwo:

— Za czyn z art. 148 § 1 k.k. oskarżonemu grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 10 albo kara dożywotniego pozbawienia wolności.


Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

4 komentarze

  1. Dla każdego z PZŁ powinno być dożywocie kto jakkolwiek naruszy prawo łowieckie. Banda oszustów, mafia, pralnia pieniędzy. Mam nadzieję, że sam szybko się wyeliminują.

  2. A ten co zabił pod Michowem, dalej na wolności.Widocznie ten nie miał miliona żeby się wykupić. Prawo jest dla biednych i bez znajomości.

  3. 100tyś poręczenia majątkowego. W takim razie na biednego nie trafiło.

Dodaj komentarz