Sędzia podejrzewany o kierowanie samochodem po pijanemu wraca do pracy. Tak zadecydował Sąd Najwyższy
18:09 04-11-2025 | Autor: redakcja
We wtorek, 4 listopada, Izba Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego zajęła się sprawą sędziego Jakuba Iwańca. W ostatnim czasie znów stało się o nim głośno za sprawą prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu. Sędzia jest podejrzewany, że w dniu 11 października w Rejowcu Fabrycznym znajdując się w stanie nietrzeźwości wjechał w drzewo. On sam nie przyznaje się do winy. Zapewnia, że autem kierował ktoś inny, a całość ma charakter polityczny.
Pomimo tego, że prokuratura zebrała szeroki materiał dowodowy, w tym zeznania świadków, do tej pory nie postawiła sędziemu zarzutów. Wszystko dlatego, że chroni go immunitet. Prokuratura Krajowa złożyła już wniosek o jego uchylenie. W międzyczasie dyrektor Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa, w którym to zatrudniony jest Iwaniec, wydała zarządzenie o wprowadzeniu natychmiastowej przerwy w jego czynnościach służbowych.
Dziś Sąd Najwyższy uchylił tę decyzję. Obrońca Jakuba Iwańca wyjaśniał, że jego klient był już objęty przerwą w czynnościach wydaną przez ministra sprawiedliwości w innej sprawie. (Została ona później uchylona Sąd Dyscyplinarny przy Sądzie Apelacyjnym w Warszawie). Dlatego złożono zażalenie wskazując, iż jest nie do przyjęcia aby w sytuacji, kiedy sędzia jest już objęty przerwą w czynnościach, w tym samym czasie inny organ znowu robił przerwę.
Tym samym decyzją Izby Odpowiedzialności Zawodowej zarządzenie prezes sądu rejonowego zostało uchylone. Obrońcy Jakuba Iwańca ogłosili, że w środę sędzia wraca do pracy.
I kto tu jest tą kastą? Popełnił przestępstwo jeżdżąc po pijaku i dalej będzie jako najwyższy autorytet moralny osądzał postępowanie innych. Pisowskie DNO!
Aby była pełna jasność tego co się wydarzyło…
Izba Odpowiedzialności Zawodowej (Sądu Najwyższego) to kwestionowany twór utworzony za czasów Ziobro.
Już nawet pomijając różne orzeczenia kwestionujące czy wspomniana „izba” jest właściwym sądem – teraz dopiero będą wychodzić różne sprawy będące dowodem w jakim celu ta „izba” została powołana za rządów PIS-u.
Dariusz Joński w rozmowie z Wysocką-Schnepf: obetnę każdemu pisowcowi ręce, jeżeli będzie atakował moją rodzinę. Język, który doszedł do granic ekspresji. Rozchwianie emocjonalne. Efekt funkcjonowania w świecie intryg, fałszu i zaprzaństwa. Słowa są zwierciadłem duszy.
I dopiero teraz, przy takich właśnie sprawach widać na czym polegała „pisowska” a przede wszystkim „ziobrowska” reforma sprawiedliwości.
Celowo użyłem określenia „ziobrowska” bo nawet w środowisku PIS-u pojawiają się głosy krytyczne do tych „reform”.
Ale niestety „mleko się rozlało” między innymi dzięki całkowitemu popraciu tych „reform sądownictwa” przez posłów PIS i ich prezydenta.
Noż q**a😡🤬 policjant wyleciałby na zbity pysk i jeszcze sprawa w sądzie a tu pisowska kasta ma się dobrze 😡🤬
… bo to kolega mini-stra zero, prawy i sprawiedliwy … czekamy aż kogoś zabije po pijaku
o widzisz jak te pisiorki maja fajnie niby sedzia z nadania od ziobry a menel i pijak ktoremu nawet peło guzik zrobiło i dalej pracuje
Teraz będzie sądził z całą surowością innych i ostrzegał ich o mówieniu prawdy
*urwa *urwie łba nie urwie.
Wszystko jasne! Jazda samochodem po pijaku w Polsce jest legalna. Rowerem tylko nie wolno bo 2500zł mandatu. Jprdle!
Kpina.