04/06/2026
690 680 960

Maserati stanęło w płomieniach na osiedlowej uliczce. Pojazd spłonął doszczętnie (zdjęcia)

Na ponad 150 tys. zostały oszacowane wstępne straty wywołane pożarem samochodu, jaki późnym wieczorem wybuchł na jednym z lubelskich osiedli. Pojazd spłonął doszczętnie.

58 komentarzy

  1. straty to 150 tysięcy… Bez jaj przecież to Maserati Quattroporte z 2007 r. Takie z Raichu można mieć za 60 tys. i to w wersji ful wypas.

  2. Jedno z wielu lubelskich osiedli, z organizacją dróg jako drogi równorzędne, na których pierwszeństwo ma tej jadący „główną aleją” lub jadący szybciej, bo na wprost.

    • Proponuje Franiu instalację nitro w twoim trójkołowym rowerku na plastikowych kółkach.

  3. Strach czytać zawistnych Polaków co pisza

  4. Jedno jest pewne że takie drogie samochody nie palą się z byle powodu.Że też ludzie lokują takie pieniądze w w kupę potencjalnego złomu,ale kto bogatemu zabroni ?

  5. LPG ŚMIERĆ ,widac ze masz ”pojęcie ” o LPG jak reszta twoich „kolegów znawców ” którzy nie mają zielonego pojęcia o tym jak jest zabezpieczna instalacja LPG .Widziałeś kiedyś palacy się samochód z instalacją LPG ? Nie widzialeś ,bo jakbyś widział ,to nie pisał byś podobnych bzdur .A ja widziałem i powiem ci ze byłbyś zawiedziony ,bo nic nie wybuchło ,tylko co jakiś czas wydostawal sie palący się gaz zaworem bezpieczeństwa z butli

  6. Ktoś tu pisał ze tylko pracowitych ludzi stać na drogie samochody .Pewnie tak ,ale raczej nie w naszym kraju i nie pracujac uczciwie na etacie .Ja tam nikomu drogich aut nie zazdroszczę ,bo mimo że bylo by mnie stać ,to w życiu drogiego auta bym nie kupił z prostego powodu .Dla mnie to kupa drogiej ładnej pomalowanej blachy z „bajerami” ,która w kazdej chwili może zamienić się w złom warty tyle ile waży .Dlatego wolę jezdzić starym audi ,gdzie nawet jak mi go ktoś rozwali na drodze ,to nie bedzie mi go szkoda

    • Jeszcze raz powtórzę: to nie jest drogie auto. Ponosi was tutaj.

      Pójdź do byle jakiego salonu i wyceń sobie jakieś normalne auto, nie badziew – będzie przynajmniej 150tys. To jest podstawowa cena od której dopiero się zaczynają normalne auta.

      I mylisz się, pracując na etacie można taki mieć, spokojnie. Jeszcze na hipotekę i wczasy zostaje. Trzeba było się tylko uczyć a nie stać pod blokiem.

  7. w jakim komisie można znaleźć Maserati Gran Cabrio za 150 tysięcy? sprawdźcie sobie po ile chodzą za granicą. bo w PL 300 tysięcy…

  8. Popisali??….to na obiad marsz,chyba ze na diecie

  9. Ocena: 0

    Pseudo Janusz businesu – ubezpieczenie, albo pseudo gangus – spłata długi – innego wyjścia nie ma – to nie przypadek – od webasto nie spłonął !

  10. Szkoda auta i szkoda właściciela. Zawistni ludkowie którzy się nabijają po prostu są za biedni i ich na taki nie stać. Obojętne czy spali się komuś stary pasat czy nowy mercedes i tak nie jest to przyjemne zdarzenie. Bogatym jest łatwiej bo zazwyczaj mają AC wiec straty są zniwelowane ale mimo wszystko nie jest to fajna sprawa.