Ford uderzył w barierę energochłonną i zawisł. Jedna osoba trafiła do szpitala (zdjęcia)
07:56 21-01-2020 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 7 na drodze S17 w miejscowości Przybysławice w powiecie lubelskim, pomiędzy węzłami Jastków i Nałęczów, na pasie w kierunku Warszawy. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że pojazd osobowy uderzył w barierę energochłonną.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kobieta kierująca pojazdem marki Ford zjechała na prawą stronę jezdni, a następnie samochód uderzył w barierę energochłonną i „wślizgnął” się na nią. Pojazd zatrzymał się na barierze po uderzeniu w ekran akustyczny.
Do szpitala została przewieziona kierująca samochodem. W rejonie wypadku występują utrudnienia z przejazdem na jednym pasie ruchu. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.









(fot. nadesłane Dawid i Paweł – dziękujemy)
zapewne srajfon w użyciu.
samoeliminacja wozu przez patafiankę.
Wcześniej wszyscy eksperci twierdzili, że to przez prędkość, do czasu aż na jaw nie wyszedł fakt że to kobieta, więc teraz zmiana na srajfona. Ahh, gdyby tak w policji pracowali tacy eksperci, wszystkie sprawy byłyby pozamykane.
To przez tego okropnego Smartfonu. Wsadzić go do więzienia!!!!
18 punktów za styl i punkcik ekstra za walkę ze wszechobecnymi ekranami.
Gdyby nie spóźnione wyjście z progu to i odległość mogłaby być lepsza.
Odległość mogłaby być znacznie lepsza, gdyby nie ten ekran akustyczny.
Ale cóż, w tym sporcie warunki atmosferyczne mają duży wpływ na osiągi – taki mamy klimat
DO GARÓW A NIE ZA KIEROWNICE..ZAPEWNE MADZIE ZADOWOLONY HAHHAHAHAH
Oj tam od razu do garów. Jest lepsza od Ciebie, bo ma bank tak nie wylądujesz?
Kierunek utrudnien juz nie jest wazny
10/10
ale urwał
W dpie wszyscy byliście i gwno widzieliście, ale wiecie wszystko. To jest niesamowite.
Ależ oczywiście, nie wina kierowcy. To była mgła, wystrzały i brzoza.
Wyobraźni wielkiej nie trzeba, aby ogarnąć co się wydarzyło biednej białogłowej, skoro zaliczyła tak spektakularne lądowanie…
Po pierwszej fotce od razu wiedziałem, że baba za fajerą, tylko one potrafią wywijać takie kotyliony i tak latać furką… 😀
dokładnie, to samo pomyślałem 🙂 próbuję sobie wyobrazić, gdybym chciał coś takiego zrobić, teoretycznie, powiedzmy jakiś zakład za kasę… jak osiągnąć tak fenomenalny, widowiskowy skutek ? Kręcąc „hollywoodskie ” filmy mają dźwigi, przewagę techniczną a tu gratis…
To juz jest nas troje 😀
Zobaczyłam fotkę i „o pewnie baba-facet by tak nie zrobił” i nie pomyliłam się 😀
Nie chce wiedziec gdzie by wjechała i jak by się to skonczyło w miescie…
Za mała była prędkość by wystartowała i ją przyziemiło. Taki trochę odlotowy to był ford. Kiedyś czarownice to na miotłach latały.