Rosyjski śmigłowiec Mi-8 naruszył polską przestrzeń powietrzną koło Braniewa
13:47 23-09-2026 | Autor: redakcja
Do naruszenia doszło o godz. 11.08. Śmigłowiec Mi-8 Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej wykonywał lot z Obwodu Królewieckiego. Jak podało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, maszyna wleciała w polską przestrzeń powietrzną na maksymalną głębokość około 300 metrów.
Lot śmigłowca obserwowały systemy radiolokacyjne Sił Zbrojnych RP. Poderwano myśliwce, a naziemne siły i środki pozostawały w gotowości.
W ocenie Dowództwa Operacyjnego charakter zdarzenia wskazuje, że Rosja po raz kolejny testuje gotowość polskiej obrony powietrznej. Dowództwo podkreśla, że obsady systemów obrony powietrznej prowadzą całodobową obserwację polskiej przestrzeni powietrznej.
❗️ Informujemy, że 23 września br. o godz. 11.08, na północ od miejscowości Braniewo, doszło do krótkotrwałego naruszenia przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej przez śmigłowiec Mi-8 Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej.
Śmigłowiec wykonywał lot z Obwodu Królewieckiego.… pic.twitter.com/afULQdSeTc
— Dowództwo Operacyjne RSZ (@DowOperSZ) September 23, 2026
Rosja po raz kolejny testuje gotowość polskiej obrony powietrznej, a polska obrona powietrzna nie ma odwagi „przetestować” swoich możliwości, bo siły i środki pozostać mają w gotowości, a nie Boże broń, zestrzelić śmiałka..
Ojtam czepiasz się, ważne że RCB wysłali, chyba 6 w tym tygodniu, a tydzień się jeszcze nie skończył…
a wiesz że jakby zestrzelili to by oznaczało prawdziwą wojne? jeśli się da to trzeba zapobiegać, dopóki do nas nie strzelają to się samemu nie strzela
Turcja była innego zdania.
No i co zestrzelisz a ruscy powiedzą że według nich nie był w Polskiej przestrzeni i to prowokacja. Polacy i NATO za to odpowiedzą. Putin jest niespełna rozumu jak trampek zaraz zacznie drony puszczać w odwecie.
Niech sobie latają ile chcą dopóki czegoś nie odpie…. Jak to kiedyś się mówiło. Kto zaczyna tego wina. Trzeba zachować spokój, mało komentować i się odzywać, a nie kłapać dziobem, się przechwalać i straszyć jak nasi rządzący. Gadaniem wojny nie wygrają.
W Turcja już by go dogaszali a tu zakonczylo ??
I czemu nie zrobiliśmy tak jak Turcja?
Niezidentyfikowany dron nad bazą w Redzikowie.
Co robi personel? Dzwoni po pomoc na 112.
Czy oni, na czele z Kosiniakiem-Kamyszem wiedzą, że w razie czego 112 ich nie obroni?
To jest bardzo zasadnicze pytanie.
Bartłomiej Sienkiewicz straszy Prezydenta odcięciem od finansowania przez państwo. Tusk wyciągnął spod dywanu podpułkownika Sienkiewicza, człowieka od brudnej roboty, który pomógł mu bezprawnie przejąć media. To faktycznie pokazuje poziom desperacji i deficytu kadr.
Uwaga ten komentarz to dezinformacja, dron nie latał nad bazą.
Komunikat MON
–
W związku z pojawiającymi się w mediach informacjami na temat rzekomego przebywania drona nad bazą amerykańską w Polsce informujemy, że wykryty ok. km od bazy w Redzikowie cywilny, bezzałogowy statek powietrzny nie stanowił żadnego zagrożenia dla obiektów bazy i był cały czas obserwowany przez wojskowe systemy obrony powietrznej. Dron nie operował nad bazą, ale jego lot odbywał się z naruszeniem strefy, w której obowiązuje zakaz lotów bezzałogowych statków powietrznych.
Dron został wykryty, zidentyfikowano również miejsce, z którego operował operator drona. Zgodnie z obowiązującymi w Siłach Zbrojnych RP procedurami o zdarzeniu zostały poinformowane instytucje i służby, w tym Policja. Obserwacja obiektu odbywała się pod pełną kontrolą, dron nie zbliżył sić do obiektów newralgicznych bazy w Redzikowie.
…dobrze, że nie zadzwonili do Redakcji 112 z pytaniem – co dalej.
Nie, nie dzwonili, to tylko fantazje komentującego.
jakie fantazje ? WP.PL pisze i na Der Onet
właśnie teraz trwa kampania odwracania kota ogonem że operował 500m od bazy
tylko że na wysokości a to wystarczy
15 września w godzinach popołudniowych systemy rozpoznawcze wykryły nieuprawniony bezzałogowy statek powietrzny w pobliżu amerykańskiej bazy obrony przeciwrakietowej w Redzikowie – podał jako pierwszy Onet.
Jak potwierdziło w rozmowie z portalem Ministerstwo Obrony Narodowej, dron operował około 500 metrów od chronionego obiektu, a jego lot trwał około pięciu minut. Jednym z działań podjętych przez jednostkę było zgłoszenie zdarzenia pod numer alarmowy 112.
Cytat z Pana komentarza: „Niezidentyfikowany dron nad bazą w Redzikowie.”
To już teraz nie operował nad bazą? Po co ta dezinformacja?
Co się dziwić. Większość komentujących tu, to zwolennicy Brauna, z klapkami na oczach, nie zdolni do weryfikowania informacji. Zaślepieni swą nienawiścią do Unii, Ukrainy i Tuska, leczą kompleksy i osobiste niezadowolenie z życia nie widząc że Polska to piękny kraj w którym żyje się coraz lepiej.
… Słońce Peru cię oślepiło.
No sprawa poważna ale alertu nie wysłali. Czyżby zadzwonili na 112?
Mysz się nie prześliźnie Kamysz.
No i ? Mamy ich za to przeprosić?
😂😂😂😂😂
Mam nadzieję, że następnym razem będą równie skuteczni jak dziś CBA, które niespodziewanie zatrzymało [***].
Kiedy MON coś zestrzeli wreszcie ,jak doleci do warszafki ?
Policja czy SM nie widzi osobówek, czy nawet dostawczaków jadących po chodniku, nie dostrzega SUVów manewrujących na chodniku przed szkołą, nie dostrzega także zaparkowanych nieprawidłowo pojazdów, więc inne służby też powinny udawać, że nie widzą tego śmigłowca.
W sumie to nawet wydaje się, że ten śmigłowiec stwarza mniejsze zagrożenie niż bus cofający chodnikiem, czy auto parkujące na PdP.
Spoko wczoraj widzieli hulajnogi i rowery.