05/06/2026
690 680 960

Radny Bartłomiej Bałaban o korkach w Lublinie: „Chaos komunikacyjny rodem z filmów katastroficznych”

Mieszkańcy Lublina coraz częściej zmagają się z korkami i problemami parkingowymi, a według radnego Bartłomieja Bałabana sytuacja wynika z braku spójnej strategii zarządzania ruchem w mieście. Kilka dni temu radny zamieścił w mediach społecznościowych wpis, krytykujące władze miasta za chaos komunikacyjny.

68 komentarzy

  1. ŻoliborskiKarakanWonnnn!!
    Ocena: 11

    Jednym z problemów jest co raz gęstsza zabudowa. Na 1 mieszkanie co najmniej po 2 auta. Do tego studenciaki ze swoimi gruzami i przyjezdni z wiosek.
    Wystarczy, że jest długi weekend i ci którzy nie mieszkają w Lublinie na stałe, jadą do swoich wsi i w mieście robi się przyjemnie.
    Druga sprawa to synchronizacja świateł, a raczej jej brak.
    Niech te tęp3 dzbany ratuszowe w końcu pomyślą nad rondami a nie na każdym skrzyżowaniu bezsensowne światła.

  2. Weźcie sie wreszcie za auta wiejskich studentów, nie chce im się podejść czy podjechać na zajęcia.Kartofkaki przywożą słoiki i parkują gdzie popadnie. Opłaty dla zamiejscowych i tyle Lublin utonął w ich autach. Miasto więcej nie przyjmie żeby nawet zieloną fala była non stop. Za pięć lat miasto stanie zupełni, ZUPEŁNIE.

  3. I tak najlepsze jest to, że ZDiTM w Lublinie stworzyło rozkłady jazdy dla kierowców komunikacji miejskiej w ten sposób – w godzinach 14-17, gdzie jest tak zwany szczyt komunikacyjny, kierowcy ci mają między kursami najkrótsze przerwy z możliwych w ciągu dnia, czyli te 10 min i mniej. Przykład z pętli na os. Poręba, o godz. 15 czy 16 doskonale widać jak pojazdy wjeżdżają, zawracają i od razu zaczynają następny kurs. Biorąc pod uwagę natężenie ruchu, korki itp. itd. nie dziwne jest to, że autobusy i trolejbusy jeżdżą spóźnione i kierowcy kosztem własnych kolejnych przerw muszą ten czas jakoś nadrabiać, by wjechać na czas z rozkładów jazdy. Często nie mogą nawet pójść o tej porze do przysłowiowej toalety tylko kręcą się w kółko przez najbliższe 3-4h. A pasażerowie? Jaki problem, jak im zależy to sobie poczekają, nie ważne czy na dworze deszcz, śnieg itp. itd. Czy tak powinno być? Czy to jest „normalne”? Sami sobie odpowiedzcie na te pytania…

  4. Ocena: 8

    Jeszcze większy cymbalista ktroy nie ma pojęcia o czym pisze niz cymbalisci PO prezydenta mieszkający w innych gminach.
    Fakt glupota jest budowanie skrzyżowań tam gdzie poiwinny być ronda. Głupotą jest pdp z 6 pasami bez sygnalizacji.
    Ale większym problemem jest agresja kierowcow I jazda na zderzaku. Problemem jest brak walki ze złymi nawykami kierowcow.
    Poza tym miasto Lublin pozwala budować prestiżowe apartamenty w centrum. A tamci mieszkańcy ze swoim ego muszą wszedzie wjechać samochodem. Dodatkowo nie licza sis z innymi mieszkanacami i pieszymi. Łamią przepisy i sa agresywni wobec innych. Taka nowa pato pseudo szlachta.

    Poza tym miasto pozwala budować bloki bez jakiejkolwiek infrastruktury obok. No to nic dziwnego jak wszędzie trzeba dojechać samochodem ze sa korki.

    Studenci to tes patologia. Zamiast dojechać na zajęcia autobusem pchają się wszedzie samochodami. Np na polibudzie wszyscy pchają się autami. Z kawałka ciasnego asfaltu na wapiennej zrobili sobie tor wyścigowy.

    Miasto nie potrafi rozwiązać tych problemów. Bo dla urzędników z poza gminy liczy sie tylko to czy dostaną lokal i beda mogli zarabiać na jego wynajmie.

    Do bani takie miasto gdzie miasto nie zależy żeby mieszkańcy sie integrować w ramach dzielnic.

    • ŻoliborskiKarakanWonZPolski
      Ocena: 5

      Pięknie ujęte.

    • kiedyś w takim PRL istniało coś takiego jak urbanistyka.
      to było projektowanie zabudowy miasta z infrastrukturą osiedlową.
      teraz deweloperów interesuje wciskanie się z blokami w kazde dowolne miejsce
      jakie sobie upatrzą i tylko to ich interesuje.
      no ale to był nieludzki system i dobrze, że upadł

      • Ocena: 9

        Najgorsze jest to, że nie brakuje idiotoow którzy bez wyobraźni i myśleniu o przyszłości kupują te goooownian3 apartamęęty i develocw3la a później płacz że nie ma gdzie wyjsc z dzieckiem lub zaparkować swój pierdziowóz za pieniądze pochodzące ze sprzedaży ojcowizny.

  5. W POŁOWIE WINNE SĄ BUSPAY
    Ocena: 8

    Lublin jest za małym miastem, który powoli będzie się wyludniał, ma zbyt wąskie ulice aby wydzielać pasy
    Buspasy są zbędne i powodują korki, zwiększoną zużycie paliwa (dla wierzących w efekt CO2 także CO2), blokują całkowicie centrum miasta, wprowadzają nerwowe sytuacje na drodze (to się kończą to się zaczynają).
    Dotacje z UE wcale nie są od nich uzależnione ale od promowania transportu zbiorowego (co można zrobić w inny sposób),
    Władze miasta posłuchały eko-ideologów, przyjęły złą koncepcję – kiedy w końcu to zrozumieją ?

  6. A wystarczy tylko jeden dobrze myslacy człowiek znający się na swojej robocie bo puki co to w Lublinie są zarządcy rodzinny miejskich stołków zero ludzi z wyobraźnia i doświadczeniem sami karierowicze pociotki i głąby

  7. Ocena: 7

    Zgadzam się z radnym. Po Lublinie to się jeździ od czerwonego do czerwonego i przejścia dla pieszych co 50-100 metrów. Najlepszy przykład to nowo otwarte przedłużenie lipca 80. Lepiej jechać Krochmalna niż stać na każdym czerwonym. Rondo przy Eklerku. Czerwone światło dla każdego kierunku świeci się 10sekund zanim nastąpi zmiana. I tak można wyliczyć.

  8. Panie Bałaban zielona falę juz robili. Podczas wykonywania prac wykonawca ogłosił upadlosc i bankructwo. Kilkadziesiąt skrzyzowan mamy nie spiętych. Trzeba nowy przetarg i kogos kto to ogarnie. Takze tego.

  9. Uwaga, podaję rozwiązanie problemu. Proszę wyłączyć wszystkie sygnalizacje na 1 (jeden) tydzień. Dziękuję za uwagę.

  10. Mam jedną uwagę. Zwróćcie uwagę ile kosztuje więcej skrzyżowanie z systemem wideodetekcji (charakterystyczne kamery na sygnalizatorami), które to mają patrzeć gdzie i czy stoi / jedzie samochód i odpowiednio skracać . wydłużać poszczególne długości fazy świateł od zwykłego skrzyżowania takiego jak np. przy Herbapolu. Tam światła działają dużo lepiej niż na „inteligentnych” skrzyżowaniach. Chciałem zapytać gdzie zgłosić (jaki organ) sprawdzenie tego pod kątem technicznym bo mam wątpliwości czy którykolwiek urzędas jest w stanie to zweryfikować co wykonawca włożył i za co wziął kasę. Odbiór był, niby działa, kasa poszła – jak w Misiu. Może do NIK ? Bo to jakaś kpina jest. Nikt nie przechodzi, nikt nie przejeżdża, a stoisz jak idiota o 5 rano na skrzyżowaniu rozglądając się na boki bo masz 1,5 minuty na oglądanie krajobrazu.

Dodaj komentarz