05/06/2026
690 680 960

Przychodził do sanktuarium, jednak nie zamierzał się modlić. Interesowały go kościelne skarbonki (zdjęcia)

Przyjechał do pracy w gospodarstwie, zainteresował się jednak pobliskim sanktuarium. Zaczął okradać ustawione w świątyni puszki z datkami od wiernych. Wartość strat została oszacowana na kwotę niemal 7 tys. zł.

W ostatnim czasie policja otrzymała zgłoszenie o kradzieży datków z jednego z sanktuariów w powiecie bialskim. Sprawca włamał się do znajdującej się tam skarbonki zabierając ze sobą całość gotówki. Funkcjonariusze ustalili również, że jest to kolejna tego typu sytuacja w tej świątyni. W czerwcu z innej skarbonki także zniknęły składane przez wiernych ofiary. Wówczas jednak duchowni nie zgłosili tego faktu.

Sprawą zajęli się funkcjonariusze zwalczający przestępczość przeciwko mieniu z bialskiej komendy oraz janowskiego komisariatu. Ich wspólne działania doprowadziły do ustalenia, kto stoi za kradzieżami.

Był to 22-letni mieszkaniec powiatu łukowskiego, który przyjechał do powiatu bialskiego, aby pracować w jednym z gospodarstw rolnych. Co więcej, był on poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności za inną kradzież z włamaniem. Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Przyznał się do winy, a o jego dalszym losie zadecyduje sąd. Zgodnie z obowiązującymi przepisami grozi mu nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

fot. policja

3 komentarze

  1. Ocena: 6

    22 lata i rowy złodziej. Od kogo się uczył tego fachu.

  2. Górnik z Bogdanki
    Ocena: -10

    Okraść złodzieja to nie grzeh

Dodaj komentarz