04/06/2026
690 680 960

Pożar domu w Motyczu. Z żywiołem walczyło 10 zastępów strażaków, spłonęły zwierzęta

Strażacy zostali zaalarmowani, iż w okolicy pojawiło się sporo dymu. Nie wiadomo jednak początkowo było, co się pali. Kiedy dojechali na miejsce okazało się, że płonie budynek mieszkalny.

We wtorek, 4 listopada, około godziny 11 straż pożarna została powiadomiona, iż w Motyczu pojawiło się zadymienie. Istniało podejrzenie, że gdzieś w pobliżu mogło dojść do pożaru. Na miejsce skierowano strażaków.

Po przyjeździe na miejsce okazało się, że płonie dom jednorodzinny. Budynek w całości objęty był już ogniem. Natychmiast ruszyła akcja gaśnicza.

Jak wyjaśnia nam mł. bryg. Andrzej Szacoń z Komendy Miejskiej PSP w Lublinie, z żywiołem walczyło 10 zastępów strażaków z JRG w Bełżycach i z jednostek OSP z terenu gminy Konopnica. Wnętrze domu spłonęło doszczętnie. W trakcie przeszukiwania pogorzeliska natrafiono na dwa koty. Oba zginęły w ogniu.

W momencie pojawienia się ognia, w domu nikogo nie było. Jeżeli chodzi o przyczynę pożaru, to będzie ona dopiero ustalana.

fot. KM PSP Lublin

fot. KM PSP Lublin

fot. KM PSP Lublin

5 komentarzy

  1. Ocena: 8

    Tylko bardzo słabe bo paliło się kilka metrów od straży ale nawet nie dostali wezwania bo co muszą przyjechac inni i straż z Lublina jechała ponad 40 minut . Czyli co kasa a dom się palił na moich oczach bardzo smutne

    • Ocena: 0

      Właśnie bardzo słabe że najbliższa jednostka była alarmowana i kolejny raz nie wyjechała i niestety znów musieli przyjeżdżać inni!!!

  2. Ocena: 0

    10 straży nic nie utorowało to ta jedna z Motycza nic do sprawy by nie wniosła.

  3. śliwka w barszczu
    Ocena: -2

    beton palny?

  4. To tamuj na Górach. Nie miały wozy jak podjechać.

Dodaj komentarz