Po raz kolejny w tym samym miejscu. Na „rondzie” ford zderzył się z volkswagenem
19:29 04-11-2025 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło we wtorek, 4 listopada na ul. Diamentowej w Lublinie. Przed godziną 17, na skrzyżowaniu z ul. Wrotkowską zderzyły się dwa samochody osobowe: ford i volkswagen. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierowca forda poruszał się ul. Diamentową od strony ul. Jana Pawła II i wykonywał manewr skrętu w lewo, w ul. Wrotkowską. Nie ustąpił jednak pierwszeństwa przejazdu volkswagenowi, który nadjeżdżał z naprzeciwka. W wyniku tego doprowadził do zderzenia obu pojazdów.
Jak nam przekazano, podróżujące autami osoby nie doznały obrażeń ciała. Na miejscu pracują funkcjonariusze drogówki, którzy ustalają szczegółowe okoliczności kolizji. Początkowo występowały bardzo duże utrudnienia w ruchu. Później auta usunięto z jezdni, dzięki czemu nie ma już problemów z przejazdem.

fot. nadesłane

fot. nadesłane
Nie piszcie że to rondo, bo to jest normalne skrzyżowaniem.
Szanowny „Andzik”. Słowo rondo w tytule ujęte jest w cudzysłowie. A to dlatego, iż choć miejsce to rondem – jeżeli chodzi o przepisy ruchu drogowego nie jest, to jednak nosi nazwę „Rondo bł. ks. bp. Władysława Gorala”. Stąd też w treści ujęliśmy stwierdzenie: „na rondzie, którym rondem nie jest”.
Pozdrawiamy
Tam by się przydało porządne rondo turbinowe, bo miejsca nie brakuje.
Skuteczniej od tego „ronda”, które – jeśli chodzi o przepisy ruchu drogowego rondem nie jest, działa skrzyżowanie, które też rondem nie jest, ale w myśl przepisów ruchu drogowego zwane jest rondem😁
Zjedzie się to buractwo z prowincji i nie potrafią jeździć a w sieci wielki znawca ,zacznijcie myśleć
Jeżdżę tym „rondem” do pracy i wczoraj Pan trąbił na mnie, bo on stał na „rondzie” a ja jechałam
Wczoraj Pan mnie strąbił, bo on stał na „rondzie”, a ja jechałam
Czy jest pewność, że fordziarz już więcej nie skręci w lewo?
Jeśli to raz kolejny w tym samym miejscu, na „rondzie” ford zderzył się z volkswagenem, to nie czekając aż Putler wyśle drony, chyba czas najwyższy przynajmniej zacząć myśleć o budowie obwodnicy tego feralnego miejsca.
Stary Dziad i skrzyżowanie
I jak, dałeś radę przejechać?