04/06/2026
690 680 960

Potrącenie pieszej na przejściu w centrum Hrubieszowa. Kierujący stracił prawo jazdy, zobacz nagranie

18-letnia piesza została potrącona na oznakowanym przejściu dla pieszych w centrum Hrubieszowa. Kierujący samochodem osobowym 60-latek chwilę później doprowadził do kolizji z innym pojazdem i stracił prawo jazdy.

W centrum Hrubieszowa doszło w czwartek, 5 lutego, do poważnego zdarzenia drogowego z udziałem pieszej. Zgłoszenie o potrąceniu wpłynęło do dyżurnego miejscowej jednostki policji około godziny 12:00. Na miejsce skierowano patrol, który przeprowadził wstępne czynności wyjaśniające oraz zabezpieczył rejon zdarzenia.

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 18-letnia kobieta prawidłowo przechodziła przez jezdnię po wyznaczonym i oznakowanym przejściu dla pieszych. W tym samym czasie od strony przeciwnej nadjeżdżał pojazd, którego kierujący zatrzymał się w celu ustąpienia jej pierwszeństwa. Jadący samochodem osobowym marki Citroen 60-letni kierowca nie zachował jednak szczególnej ostrożności podczas zbliżania się do przejścia dla pieszych. W wyniku tego doszło do potrącenia pieszej znajdującej się na pasach.

Na miejsce zadysponowano zespół ratownictwa medycznego. Poszkodowana 18-latka doznała obrażeń ciała, które – według przekazanych informacji – nie zagrażają jej życiu. Kobieta została przetransportowana karetką do szpitala, gdzie udzielono jej pomocy medycznej i przeprowadzono dalszą diagnostykę.

To nie był koniec zdarzeń z udziałem tego samego kierującego. Chwilę po potrąceniu pieszej 60-latek doprowadził do kolejnej kolizji drogowej. Podczas wykonywania manewru cofania nie zachował należytej ostrożności i uderzył w stojący bezpośrednio za nim samochód osobowy marki Peugeot, którym kierował 40-letni mężczyzna. W tym przypadku nikt nie odniósł obrażeń, a zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja drogowa.

W związku z rażącym naruszeniem przepisów ruchu drogowego policjanci zatrzymali kierującemu Citroenem prawo jazdy. Dalsze czynności w sprawie prowadzone są przez funkcjonariuszy, którzy będą szczegółowo analizować przebieg obu zdarzeń, w tym sposób zachowania kierującego w rejonie przejścia dla pieszych.

Przypominamy podstawowe obowiązki kierujących zbliżających się do przejść dla pieszych. Kierowca ma obowiązek zachować szczególną ostrożność, zmniejszyć prędkość w taki sposób, aby nie narazić na niebezpieczeństwo osób znajdujących się na przejściu lub na nie wchodzących, a także bezwzględnie ustąpić im pierwszeństwa. Przepisy wymagają od kierujących stałej obserwacji sytuacji na drodze, zwłaszcza w miejscach o zwiększonym ryzyku, do których należą oznakowane przejścia dla pieszych, skrzyżowania oraz rejony o dużym natężeniu ruchu.

Jednocześnie piesi również zobowiązani są do zachowania ostrożności. Przed wejściem na jezdnię powinni upewnić się, że kierujący pojazdami mają możliwość bezpiecznego zatrzymania się. Należy brać pod uwagę aktualne warunki atmosferyczne, widoczność oraz natężenie ruchu. Nawet w miejscach objętych szczególną ochroną, takich jak przejścia dla pieszych, wskazane jest zachowanie wzmożonej uwagi.

Zdarzenia tego typu pokazują, jak istotne znaczenie ma przestrzeganie przepisów oraz koncentracja wszystkich uczestników ruchu drogowego. Chwila nieuwagi może doprowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych i prawnych.

61 komentarzy

  1. Ocena: 21

    Pieszy jest gościnnie na ulicy – trzeba się rozglądać a nie tylko zerknąć, najlepiej utrzymywać kontakt wzrokowy z kierowcą wtedy widzisz że on cię widzi, to takie trudne skupić się przez te kilka sekund na pdp ??

    • ona się skupiła na komórze

    • Ocena: -10

      Kierowca i kierownicę są odpowiednio przeszkoleni w zakresie ruchu drogowego i zdobywając uprawnienia ponoszą od tej chwili odpowiedzialność za bezpieczne poruszanie się nawet gdy nie przeszkoleni poruszają się inaczej. Piesi są nie chronionymi uczestnikami ruchu drogowego a kierowcy i kierowcy nie osłonięci są blachami.

    • Ocena: -16

      Na PdP gościennie to jest samochodzista.

  2. Ocena: 21

    Łeb spuszczony, kaptur na głowie, w głowie siano i leci jak kukła. Ludziom normlanie wypiera się mózgi i efekty widać na codzień.

  3. Na szczęście miała pierwszeństwo, to zamortyzowało upadek i ochroniło przed złamaniami

  4. Ocena: 16

    Nie bronie dziadka ale jakby ameba spojrzała ,że z lewej nie hamuje to by nie wlazła.

  5. Wina kierowcy z automatu no bo pasy. Dziwna logika pieszego, podchodzę rozglądam się, widzę że nie samochód nie wyhamuje, odwracam głowę i wchodzę, bo mam pierwszeństwo.

  6. Ocena: 10

    hahaha ale slepa ta baba , idzie po przejsciu i sie nie rozglada tylko jak ten slepy koń , nie widze przeszkód z takim podejsciem wyladujesz w trumnie

  7. Ocena: 9

    Bardzo przykre co spotkało kierowcę. Ale żyjemy w chorym kraju i nie mamy na to wpływu.

  8. Ocena: 9

    Fakt, kierowca ślepy, udowadnia to przywalenie tyłem w taksówkę, ale dziewczyna swoją drogą wlazła nie zwracając uwagi czy on w ogóle hamuje

  9. Niby ewidentna wina dojeżdżającego do przejścia staruszka, który nie zachował ostrożności. Z tym, że zakapturzona „kobieta”, po zobaczeniu, że ten z prawej zatrzymał się, dziarsko wkroczyła na przejście, nie upewniając się, że z lewej nic jej nie grozi.

    • Staruszka??? Facet ma jeszcze 5 lat do emerytury. Nie wiem ile masz ale zobaczysz że za moment sam będziesz takim „staruszkiem”. Znam wielu 60-latków, którzy na setkę przegonią niejednego szczawia.

      • Dokładnie mam 59 lat niejednego młodego przegonię w różnych sytuacjach…!

    • bo zapomniała o starej zasadzie żeby spojrzeć w lewo, w prawo i jeszcze raz w lewo. A tak poważnie, dziewczyna zachowała się bardzo OK. Nie wparowała na przejście, tylko się zatrzymała, rozejrzała, „upewniła” i dopiero zaczęła przechodzić. A że kiep z lewej którego widziała z daleka i sądziła że też była zauważona miał oczy w D to co innego. Może powiedz jeszcze ze powinna stać i czekać aż dziad dojedzie do przejścia, zatrzyma się i dla pewności jeszcze postać chwilę zanim wejdzie na przejście? A jakby nagle mu odbiło i ruszył? To nc tylko stać i czekać aż wszyscy się rozjadą?

      • nie spojrzała w lewo , jakby to zrobiła oceniła by że auto się nie zatrzyma a nie włazic pod zderrzak

      • Ocena: 0

        Ja potwierdzę, że tak powinna postąpić jak piszesz z jedną uwagą. Powinna tego gościa z lewej obserwować czy faktycznie prędkość pojazdu wskazuje na to, że kierujący pojazdem się zatrzymuje żeby przepuścić pieszą i wtedy dopiero wejść na przejście.

  10. ona się spojrzała w ogóle , bo komórkę w reku miała. po za tym wyszła zza płota .
    inna sprawa że powinien zachować ostroznośc ale chyba bedzie współwina

    • „Upewniła” się, że na drugim pasie zatrzymał się pojazd, ale co nadjeżdża z lewej – już nie.

    • Ocena: -10

      Współwina w czym? Pieszy ma być winien za to, że samochodzista nie ustąpił pierwszeńśtwa? Na głowę upadłeś?

      • Wina samochodzisty to raz, a to że pieszy wlazł bez upewnienia się, że nic mu nie grozi, to dwa.

      • że nie upewniła się czy bezpiecznie może wejśc na przejście , wylazła zza płota pod zderzak. kaptur i komóra w łapie. pieszy to nie swięta krowa

Dodaj komentarz