20/07/2026
690 680 960

Burzowa niedziela na Lubelszczyźnie. Setki interwencji strażaków, a to jeszcze nie koniec

Niedzielne załamanie pogody dało się mocno we znaki mieszkańcom województwa lubelskiego. Intensywne opady deszczu i burze doprowadziły do licznych podtopień, a strażacy tylko do godzin wieczornych wyjeżdżali już ponad 200 razy do usuwania skutków niebezpiecznej aury. Synoptycy ostrzegają, że sytuacja wciąż jest dynamiczna.

Najtrudniejsza sytuacja panuje w powiecie bialskim. Tam odnotowano blisko 130 interwencji, z których zdecydowana większość dotyczyła zalanych domów, posesji i innych budynków. Do tego dochodzą również podtopione odcinki dróg. Na jednej z ulic miasta zaczęło płynąć nawet rondo, a dokładnie wyznaczające je plastikowe bariery. Z kolei na ul. Janowskiej utworzyło się tak duże rozlewisko, że jeden z mieszkańców, ku uciesze innych, postanowił popływać na pontonie.

W związku z intensywnymi opadami deszczu władze Białej Podlaskiej zaapelowały do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności. Jak przekazano, miejskie służby przez cały czas monitorują sytuację i prowadzą działania mające na celu usuwanie skutków ulewy oraz zapewnienie bezpieczeństwa. Mieszkańcy proszeni są o omijanie miejsc, w których występują utrudnienia, a kierowcy o dostosowanie prędkości do warunków panujących na drogach. Z powodu niekorzystnej pogody odwołano również zaplanowane wydarzenia związane z otwarciem wystawy oraz podsumowaniem RSP.

Strażacy mieli pełne ręce pracy także w innych częściach regionu. W powiecie kraśnickim interweniowali ponad 20 razy – najczęściej przy zalanych budynkach, ale również przy podtopionych drogach i usuwaniu drzew połamanych przez silny wiatr. Z kolei w powiecie włodawskim działania dotyczyły przede wszystkim podtopień budynków i dróg oraz usuwania powalonych drzew.

Nad regionem nadal obowiązują ostrzeżenia Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Najwyższy, trzeci stopień alertu wydano dla Białej Podlaskiej oraz powiatów bialskiego i radzyńskiego. Prognozy przewidują tam opady deszczu sięgające od 50 do 70 mm, lokalnie nawet do 90 mm. Burzom mogą towarzyszyć porywy wiatru osiągające 70 km/h oraz grad. Alert obowiązuje do północy z niedzieli na poniedziałek.

W pozostałej części województwa wydano ostrzeżenia pierwszego stopnia. Synoptycy zapowiadają opady do 35 mm, wiatr w porywach dochodzący do 85 km/h oraz lokalne opady gradu.

Skutki gwałtownej ulewy odczuli również mieszkańcy Chełma. Przez miasto przeszły bardzo intensywne opady, które w krótkim czasie doprowadziły do zalania kilku ulic i innych miejsc. Jak poinformował prezydent Chełma Jakub Banaszek, kanalizacja deszczowa była wcześniej czyszczona i działa prawidłowo, jednak miejski system nie jest w stanie odprowadzić tak dużej ilości wody w tak krótkim czasie. Pod wodą znalazły się także niektóre wewnętrzne parkingi należące do prywatnych właścicieli. Władze miasta apelują o zgłaszanie wszystkich niebezpiecznych sytuacji odpowiednim służbom, ponieważ prognozy wskazują na możliwość kolejnych burz.

Znacznie spokojniej było w Lublinie. Choć nad miastem przechodziły burzowe chmury i słychać było grzmoty, intensywne opady ominęły stolicę regionu i nie odnotowano poważniejszych utrudnień.

Nie zabrakło jednak skrajnie nieodpowiedzialnych zachowań na drogach. Otrzymaliśmy zgłoszenie z drogi ekspresowej S19 na odcinku Lublin – Rzeszów, gdzie część kierowców postanowiła zatrzymać swoje pojazdy na trasie z powodu silnego deszczu. Takie zachowanie jest nie tylko niezgodne z przepisami, ale przede wszystkim stwarza ogromne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu. W przypadku ograniczonej widoczności gwałtownie zatrzymany pojazd na drodze ekspresowej może doprowadzić do tragicznego w skutkach wypadku. W czasie intensywnych opadów należy zmniejszyć prędkość, zachować większy odstęp od poprzedzającego pojazdu i kontynuować jazdę, a w razie konieczności zjechać w bezpieczne miejsce poza drogą ekspresową.

Do mieszkańców części regionu wysłany został właśnie Alert RCB ostrzegający o możliwości wystąpienia burz z gradem i silnym wiatrem. To może spowodować przerwy w dostawie prądu.

6 komentarzy

  1. niech go pokara
    Ocena: 7

    Oby zalało wykopy pod kurnik przy Wallenroda.

  2. Ocena: 6

    Wiesiu zluzuj porty…

  3. Osoba komentująca J
    Ocena: 3

    Od razu widać że koryto cieku nie pogłębione kiedy był na to czas.

  4. Macie błąd ,,ku uciecze”

  5. Ocena: 0

    Super kąpiel w guanach psich i wszelkim brudzie. No pogratulować !!!

  6. Ocena: -12

    Pierwszy filmik ukazujący idiotyzm mieszkańców miasta żenada 😒

Dodaj komentarz