Potrącenie na Al. Tysiąclecia w Lublinie. Kierujący elektrycznym jednośladem miał zakaz
12:53 20-09-2026 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w miniony piątek, 18 września, około godz. 15.10. Służby otrzymały zgłoszenie o potrąceniu pieszej na Al. Tysiąclecia.
Jak wstępnie ustalili policjanci, 40-letni mężczyzna poruszał się elektrycznym jednośladem drogą rowerową od ronda przy zamku w kierunku ul. Lubartowskiej.
Na wysokości przystanku autobusowego 56-letnia kobieta weszła na drogę dla jednośladów tuż przed nadjeżdżającego mężczyznę. Doszło do potrącenia, a poszkodowana została przewieziona do szpitala przez zespół ratownictwa medycznego. Okazało się, że kobieta doznała ogólnych potłuczeń i nie odniosła poważniejszych obrażeń.
Jednoślad powinien być zarejestrowany jako motorower
W trakcie prowadzonych czynności funkcjonariusze ustalili, że pojazd, którym poruszał się 40-latek, powinien być zarejestrowany jako motorower. Policjanci stwierdzili również, że mężczyzna miał zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, dlatego nie powinien kierować tym jednośladem.
Dalsze czynności w tej sprawie prowadzi Wydział do spraw Wykroczeń i Przestępstw w Ruchu Drogowym Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.

fot. nadesłane
Hulajnogi elektryczne i surrony powinny być prawnie zakazane. Nie zdały egzaminu przez glupotę użytkowników. Będzie tylko gorzej.
Przecież one są nielegalne, nie mają homologacji na drogi publiczne. Czyli są zakazane, dlatego też można gówniarzy zgłaszać i policja ma obowiązek przyjechać i pojazd zarekwirować
Chodziło mi o to żeby były całkowicie nielegalne. Sprzedaż też nielegalna. Jeszcze wprowadzić prawo, że jak widzisz takiego gagatka to możesz go obywatelsko zatrzymać za pomocą kija bejsbolowego.
Puszczenie tam ruchu rowerowego i pieszego obok siebie, to proszenie się o kłopoty dla tych ludzi, co będą korzystać z tych ciągów.
To nie rower, tylko elektryczny motocykl. Jakoś z rowerami tam nie ma wypadków. Zakazać tego!
Przejedź tamtędy rowerem kiedyś.
Jest kłopot.
Z pieszymi.
Spory.
Lepiej w całości omijać tamten odcinek drogi dla rowerów – od dawnego dworca PKS aż po halę Bazar LSS.
Powinien więc dostać kombo czyli jazda mimo zakazu, niezarejestrowany pojazd, brak OC, brak przeglądu technicznego. Wszystko co jest napędzane silnikiem powinno być traktowane jako pojazd mechaniczny, a nie urządzenie wspomagające ruch.
Zero polityki to zero mozgu, jak mial zakaz to zakaz a nie sugestia
Jaki motorower, na pierszy rzut oka widać, że mechaniczna hulajnoga.
To przecież jej wina a nie jego ,a winnym gwałtu jest gwałciciel czy poszkodowany że szedł i tylkiem kręcił????
weź się nie błaźnij i postaraj się o inteligentny komentarz
chyba że jesteś trollem to ok pisz bzdury