Potężny huk, rozbłysk i nagła awaria prądu w Lublinie. PGE wyjaśnia, co się wydarzyło
17:16 13-07-2026 | Autor: redakcja
W sobotę wieczorem do naszej redakcji napłynęły liczne wiadomości od mieszkańców Lublina. Czytelnicy informowali o głośnym huku przypominającym wybuch, a także o jasnym rozbłysku widocznym na niebie. Niemal w tym samym czasie w wielu rejonach miasta doszło do chwilowych przerw w dostawie energii elektrycznej.
Jak relacjonowali mieszkańcy, na niektórych ulicach zgasły latarnie, a w domach i mieszkaniach zabrakło światła. W części lokalizacji przerwa trwała zaledwie kilka sekund, w innych nieco dłużej.
O wyjaśnienie sytuacji zwróciliśmy się do PGE Dystrybucja. Jak przekazało Biuro Prasowe spółki, doszło do awaryjnego wyłączenia transformatora 110/15/15 kV nr 2 w Głównym Punkcie Zasilania Lublin Śródmieście przy ul. Muzycznej.
– Doszło do awaryjnego wyłączenia transformatora 110/15/15 kV nr 2 w GPZ Lublin Śródmieście przy ulicy Muzycznej, w wyniku którego nastąpiła krótkotrwała przerwa w dostawach energii elektrycznej do odbiorców. Przez kilka sekund bez zasilania pozostawało blisko 14 tysięcy odbiorców, jednak zdecydowana większość, blisko 11 tysięcy, w wyniku zadziałania automatyk sieciowych została przepięta na inny transformator. Prąd ponownie popłynął do wszystkich odbiorców po trzech minutach – przekazało Biuro Prasowe PGE.
Jak dodano, obecnie trwa ustalanie przyczyn awaryjnego wyłączenia urządzenia. Na razie nie wiadomo, co doprowadziło do wystąpienia awarii oraz czy to właśnie jej towarzyszyły słyszany przez mieszkańców huk i widoczny rozbłysk.
Skoro to ul. Muzyczna to ktoś próbował podłączyć elektryczne gitary.
Skoro rozbłysk na niebie to mógł być dron, i wcale nie musiał lecieć aż zza Buga.
Czyli za uszkodzenia sprzętów płaci elektrownia. W końcu to oni dostarczają prąd.
czyli burdel nie tylko w rachunkach mają że faktury ludziom wystawiają na ponad ,2k
Pewnie ktoś włączył odkurzacz.
Czyżby rosyjsko-ukraińscy dywersanci ?
I tak rachunki już pare miesięcy nie przychodzą. Pewnie ktoś za to beknie
Ale w tamtym momencie była wielka awaria w trójkącie Warszawa – Częstochowa – Zamość. Mapka była w necie
zaraz PISuary zaczną wyć ,że wina Tuska
Po trzech dniach PGE wyjaśnia, trochę to dziwne.
Po jakich trzech dniach???
Przestań trollować i idź się leczyć zamiast robić sensację!!!
Chyba do trzech zliczyć umiesz skoro się podpisujesz TAK: sobota, niedziela, poniedziałek.