Policjanci z Kraśnika pomogli seniorom po awarii auta. Małżeństwo bezpiecznie wróciło do domu
08:41 21-05-2026 | Autor: redakcja
Wczoraj, podczas patrolu, policjanci ruchu drogowego z Komendy Powiatowej Policji w Kraśniku zauważyli starszego mężczyznę stojącego przy zaparkowanym samochodzie. Jego zachowanie wskazywało, że może potrzebować pomocy. Po chwili do auta podeszła również jego małżonka.
Funkcjonariusze postanowili zatrzymać się i sprawdzić, czy seniorom nic nie grozi oraz czy mogą im w jakiś sposób pomóc.
Awaria koła zatrzymała seniorów w drodze do domu
Jak ustalili policjanci, starsze małżeństwo wracało do domu, gdy ich samochód nagle odmówił posłuszeństwa. Problem dotyczył jednego z kół, które całkowicie się zablokowało, uniemożliwiając dalszą bezpieczną jazdę.
Jeden z funkcjonariuszy odkręcił koło i szybko ustalił przyczynę awarii. Następnie usunął usterkę, dzięki czemu pojazd mógł ponownie ruszyć w trasę.
Eskorta aż do miejsca zamieszkania
Policjanci nie poprzestali jednak wyłącznie na naprawie. Mając na uwadze wiek seniorów oraz ich bezpieczeństwo, funkcjonariusze powoli eskortowali małżeństwo aż do domu. Dzięki temu starsi mieszkańcy mogli spokojnie i bezpiecznie zakończyć podróż.
To zdarzenie pokazuje, że policyjna służba to nie tylko reagowanie na przestępstwa i wykroczenia, ale również codzienna pomoc osobom, które znalazły się w trudnej sytuacji.
Postawa policjantów z Kraśnika jest przykładem profesjonalizmu, empatii i odpowiedzialności. Funkcjonariusze po raz kolejny udowodnili, że hasło „Pomagamy i chronimy” ma realne znaczenie w codziennej służbie.
Niesamowite!!!! Policja pomogła ludziom!!!! Zaraz, zaraz… Czy nie za to im płacimy? O mnie nie piszą artykułów w internecie, kiedy wykonam w pracy to co do mnie należy…
Pewnie chłopy medale dostaną..
E tam, medale… pomnik postawią, albo nawet na dziękczynną mszę dadzą (!)
Przecie napisano, że to było w regionie Kraśnika.
To nie należy do obowiązków Policji. najwyżej mogli wezwac pomoc drogową i starsi ludzie zapłaciliby pół renty. Piszącym pogardliwe posty nie mieści się w głowie, że można być dobrym człowiekiem? No, ale lata wychowywania w nienawiści do innych nie poszło w las? Polacy co się z wami stało. Aż tak z wami źle, że trzeba zwracać uwagę na coś co kiedyś dla każdgego było czymś oczywistym. Jednak przydałoby się powrócić np. do 1982 roku. Takie 2 letnie szkolonko z bycia człowiekiem.
Super, mogli przecież zabrać dowód, zakazać jazdy niesprawnym pojazdem i wezwać lawetę
Za kapcia dowodu się nie zabiera. Natomiast co do reszty racja – od pomocy na drodze jest pomoc drogowa.
Policja nie jest drogową nianią.
Tłumaczenie niewezwania lawety biedą też jest nie do końca spójne. Bo albo kogoś stać na samochód, albo nie. Taka awaria to jest zdarzenie incydentalne, i ktoś posiadający samochód powinien być na to przygotowany. Nie wzywa się lawety codziennie.
Kolejny raz ocieplanie wizerunku opresyjnej dla polskich obywateli organizacji, dla gości są wyjątkowo pobłażliwi.
ciekawe co to za usterka ze dało się usunąć bez narzędzi.
Do pełnego sukcesu brakuje tego żeby byli w czasie wolnym od służby .
A mieli odpowiednie kwalifikacje żeby naprawiać jakby nie patrzeć,newralgiczny element auta???
Super a mogli okraść i zgwałcić.
Ależ was zady pioką że ktoś uczynił świat odrobinę lepszym.
Ale po co eskortowali do domu skoro usterka naprawiona? Mając na uwadze wiek i bezpieczeństwo seniorów eskortowali do domu…a może senior już jest w takim wieku i stanie zdrowotnym że lepiej jakby już nie siadał za kierownice dla bezpieczeństwa otoczenia? Troche dziwne jest to eskortowanie i ciekawi mnie powód dla którego taka decyzja zapadla
Poranni hejterzy wyleźli z nor i już plują jadem
Tak. Tylko, że może mają rację.
Fotoradarów nie ma. Policji na drogach nie ma. Lekceważenie przepisów przeogromne. W związku z tym zagrożenie też spore, bo to pochodna nieprzestrzegania przepisów.
A policja której i tak jest jak na lekarstwo robi za pomoc drogową.