Zieleń ograniczała widoczność przy przejściu dla pieszych. Miasto zapowiada prace na ul. Łęczyńskiej
08:29 21-05-2026 | Autor: redakcja
Do Urzędu Miasta Lublin skierowaliśmy pytania dotyczące bezpieczeństwa pieszych w rejonie przejścia dla pieszych na ul. Łęczyńskiej, w pobliżu skrzyżowania z ul. Przyjaźni. Z przekazywanych sygnałów wynikało, że w tym miejscu po raz kolejny w ostatnich latach pojawił się problem związany z utrzymaniem odpowiednich warunków bezpieczeństwa dla osób korzystających z przejścia.
Sprawa bezpieczeństwa zwróciła uwagę naszej Czytelniczki, która codziennie porusza się pojazdem w tym rejonie. Chodzi przede wszystkim o pieszych, którzy codziennie korzystają z tego przejścia. Problem ten nie ma charakteru jednorazowego, lecz powraca, co może wpływać na poczucie bezpieczeństwa w tym rejonie. Informację o zagrożeniu zgłosiliśmy do miejskich służb.
Odpowiedzi w tej sprawie udzieliło Biuro Prasowe w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin. Jak nam przekazano, do Wydziału Zieleni i Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Lublin w tym roku nie docierały żadne sygnały dotyczące zieleni przy przejściu dla pieszych na ul. Łęczyńskiej.
Jednocześnie miasto poinformowało, że mimo braku wcześniejszych zgłoszeń Wydział zlecił już przycięcie zieleni w tym miejscu. Prace mają zostać wykonane w czwartek, 21 maja.
Przycięcie roślinności ma poprawić widoczność w rejonie przejścia i zwiększyć bezpieczeństwo pieszych oraz kierowców. To szczególnie istotne w miejscach, gdzie ograniczona widoczność może utrudniać właściwą ocenę sytuacji na drodze.
Mieszkańcy liczą, że działania nie zakończą się wyłącznie na jednorazowym uporządkowaniu zieleni, ale obejmą także regularną kontrolę tego miejsca. W przypadku przejść dla pieszych bieżące utrzymanie otoczenia ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu.
trzeba zrobić a nie zapowiadać
O tym samym pomyślałem.
Wysłać doraźnie jednego człowieka na szybko z kosą spalinową, niech wykosi problematyczny fragment, a te „zapowiadane” prace, niech tam siedzą w kolejce w harmonogramie.
Jak nie ogarniają, to ja podjadę.
„Nie było zgłoszeń”…. To w tamtym miejscu nie ma żadnych patroli Policji albo Straży Miejskiej? A może są, ale mają zakaz zgłaszania takich problemów…
Co za zaskoczenie . Co roku jest tam ten sam problem, a Miasto zaskoczone jak drogowcy przez zimę.
Jakieś 50 metrów od niedoszłej elektrowni na Bystrzycy w kierunku byłego LKJ, w ciągu pieszym wyrasta z drzewa poziomy konar na wysokości ok. 170 cm. Jeżeli pieszy w niego przydzwoni, to będzie wielki guz. No ale jeżeli rowerzysta, to kaplica. Tam w nocy jest ciemno jak w czterech literach.Widać, że to drzewo było cięte, ale ktoś postanowił ten konar zostawić. Nie znam się na przepisach, ale w świetle chodnika nie powinno być takich pułapek na wysokości głowy przechodniów.
Spójrzcie na zdjęcie. Par rowerowy i oczywiście rowerzyści jadący pasem ruchu ogólnego, a nie pasem rowerowym. Naliczyłem czterech, ale pewnie przed ciężarówką jeszcze paru innych jedzie i ruch blokuje.
Dobrze, że zaparkowane przy PdP samochody nie ograniczają widoczności. O tym miejscu czy paru podobnych miejscach napiszą nawet na portalu, a trawę prędzej czy później zetną.
Natomiast o tysiącach pojazdów parkujących na skrzyżowaniach/PdP portal nie pamiętam kiedy ostatnio wspomniał. Służby tego też nie dostrzegają, a jeżeli już muszą zainterweniować to pouczają.
Ale co innego, gdyby hulajnoga była zaparkowana nieprawidłowo. Wtedy to nawet artykuł na portalu powstanie.
Hmm, zarośnięte przejście dla pieszych powinno być w zasadzie nawet bezpieczniejsze od niezarośniętego… przecież kierowcy nie mając dobrej widoczności, na pewno tam zwalniają i przejeżdżają z najwyższa ostrożnością, prawda?
Prawda?
No chyba jednak nie…