Podejrzany o zabójstwo rosyjskiego opozycjonisty nie wyjdzie na wolność. Sąd oddalił zażalenie
18:13 09-07-2026 | Autor: redakcja
W czwartek, 9 lipca, Sąd Okręgowy w Lublinie rozpatrzył zażalenie na zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania wobec Elnura A. Obywatel Gruzji jest podejrzewany o zabójstwo Rosjanina, do którego doszło w połowie czerwca w Białej Podlaskiej. Mężczyzna, na wniosek Lubelskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej, trafił na trzy miesiące do aresztu.
O tym, że obrońca Elnura A. nie zgodził się z tym orzeczeniem, informowaliśmy już 20 czerwca. Jak nam wówczas wyjaśniał mec. Mirosław Kuchnicki, nie zgadzał się z argumentami prokuratury. Zakwestionował również przesłankę zastosowania środka zapobiegawczego, czyli wysokie prawdopodobieństwo popełnienia przez jego klienta zarzucanego mu czynu.
Dziś jednak zażalenie zostało oddalone jako niezasadne. Sąd, po zapoznaniu się z materiałem dowodowym, ocenił, że jest on obszerny. Dodatkowo podejrzanemu zarzucana jest zbrodnia zabójstwa, zagrożona bardzo surową karą. W ocenie sądu istnieje również obawa matactwa lub ucieczki podejrzanego przed wymiarem sprawiedliwości. Z tego względu orzeczenie dotyczące tymczasowego aresztowania zostało utrzymane w mocy.
Zastrzelony Robert Kuzowkow występował pod pseudonimem Siemion Skrepetski i był znany z otwartego krytykowania Władimira Putina oraz jego polityki. W mediach społecznościowych publikował liczne zdjęcia i nagrania, na których naśmiewał się z prezydenta Rosji. Jako malarz tworzył również obrazy parodiujące Putina oraz osoby z jego najbliższego otoczenia. Na publikowanych fotografiach pozował także w koszulkach z antyputinowskimi hasłami.
W związku z zabójstwem komendant wojewódzki policji w Lublinie powołał specjalną grupę śledczą. Zatrzymanie Elnura A. było efektem szeroko zakrojonych i intensywnych działań prowadzonych przez lubelskich oraz bialskich policjantów. Mężczyznę namierzono w jednym z hosteli pod Warszawą. Według ustaleń śledczych to właśnie tam ukrywał się po dokonaniu zabójstwa.
To był też ukraiński opozycjonista,był na liście mirotworca i został na niej odfajkowany jako zlikwidowany