13/06/2026
690 680 960

Po kilkudziesięciu latach wrócił z bezimiennej mogiły. Państwowy pogrzeb Józefa Jasińskiego ps. „Grom”

W piątek w Dołhobyczowie, 12 czerwca, odbyły się uroczystości pogrzebowe śp. Józefa Jasińskiego ps. „Grom” – żołnierza Batalionów Chłopskich, Armii Krajowej oraz Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”. Po dekadach od komunistycznego mordu i pochówku w bezimiennej mogile, bohater podziemia niepodległościowego spoczął w poświęconej ziemi z należnymi honorami wojskowymi.

Ostatnia droga żołnierza podziemia

W Dołhobyczowie pożegnano śp. Józefa Jasińskiego ps. „Grom”, żołnierza polskiego podziemia niepodległościowego, który za wierność ojczyźnie zapłacił najwyższą cenę. Uroczystości miały charakter państwowy i wojskowy, stanowiąc symboliczne przywrócenie pamięci o człowieku, którego komunistyczny aparat represji próbował skazać nie tylko na śmierć, ale również na zapomnienie.

Józef Jasiński urodził się w 1907 roku. Od 1941 roku działał w konspiracji niepodległościowej. Najpierw walczył w szeregach Batalionów Chłopskich, w oddziale Stanisława Basaja ps. „Ryś”, a następnie w bojówce Rejonu V Obwodu Armii Krajowej Hrubieszów, dowodzonej przez Stefana Kwaśniewskiego ps. „Wiktor”.

Wierny przysiędze po wkroczeniu Sowietów

Po wkroczeniu Sowietów na Lubelszczyznę Józef Jasiński pozostał wierny złożonej przysiędze. Kontynuował działalność niepodległościową, pełniąc funkcję dowódcy drużyny. Później służył również w oddziale Jana Leonowicza ps. „Burta”, jednego z najbardziej znanych dowódców antykomunistycznego podziemia na Zamojszczyźnie i Lubelszczyźnie.

Jego postawa była wyrazem sprzeciwu wobec narzuconego Polsce systemu komunistycznego. Dla powojennej władzy tacy ludzie stanowili zagrożenie, ponieważ przypominali o ciągłości walki o niepodległość i o prawie Polaków do suwerennego państwa.

Aresztowanie, wyrok i śmierć na Zamku w Lublinie

W grudniu 1947 roku Józef Jasiński został aresztowany przez funkcjonariuszy Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Hrubieszowie. W śledztwie był brutalnie przesłuchiwany. Następnie Wojskowy Sąd Rejonowy w Lublinie skazał go na karę śmierci.

Wyrok wykonano 6 kwietnia 1948 roku w więzieniu na Zamku w Lublinie. Po egzekucji ciało Józefa Jasińskiego zostało pogrzebane w bezimiennej mogile. Przez dziesięciolecia miejsce jego pochówku pozostawało nieznane, a pamięć o nim była wypierana z oficjalnej historii.

Odnaleziony przez IPN, pochowany z honorami

Szczątki Józefa Jasińskiego zostały odnalezione w listopadzie 2020 roku podczas prac poszukiwawczych prowadzonych przez Instytut Pamięci Narodowej na terenie Cmentarza Rzymskokatolickiego przy ul. Unickiej w Lublinie.

Piątkowy pogrzeb w Dołhobyczowie miał wymiar nie tylko rodzinny i religijny, ale także państwowy oraz historyczny. Był aktem przywrócenia tożsamości, godności i sprawiedliwości dziejowej człowiekowi, którego życie i śmierć wpisują się w dramatyczną historię polskiego podziemia niepodległościowego po II wojnie światowej.

W uroczystościach uczestniczyli przedstawiciele Instytutu Pamięci Narodowej Oddział w Lublinie, Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego, Urzędu Gminy Dołhobyczów, rodzina Zmarłego oraz licznie zgromadzeni mieszkańcy.

Po kilkudziesięciu latach Józef Jasiński ps. „Grom” spoczął w poświęconej ziemi, z honorami należnymi żołnierzowi, który do końca pozostał wierny Polsce.

Źródło: IPN Lublin

9 komentarzy

  1. Ocena: 3

    Żołnierz Batalionów Chłopskich- w takim razie dlaczego nie było Kosiniaka czy Kamasza skoro głosi wszem i wobec , że PSL to „partia” chłopska ” ..????? Ot pokazał jak to obchodzą go Ci ze wsi – macie namacalnie a wy wierzycie i łykacie jak pelikany …

  2. Ocena: 1

    Skoro gloryfikują tych co sprzeciwiali się wobec narzuconego Polsce systemu komunistycznego to powinni teraz cofnąć reformę rolną i oddać własności szlachcicom. Obywatele demokratycznego kraju powinni pracować jako parobkowie a nie wozić się w drogich furach.

    • Widzisz wszystko w czarno-białych kategoriach, tak samo jak kiedyś robili to komuniści, a dziś robi to IPN.
      Wśród „podziemia niepodległego” byli ludzie zaangażowani w walkę z narzuconym Polsce systemem (i do tych należał Grom), a byli też i pospolici bandyci. Zdarzali się też tacy, jak Bury, którzy dopuszczali się bestialskiego ludobójstwa.

      Komuniści wrzucili wszystkich do jednego worka z napisem „bandyci”, co jest klasyfikacją krzywdzącą dla takich ludzi jak Grom.
      IPN wrzuca pospolitych bandytów do worka „bojowników o wolność Polski”, co po raz kolejny jest klasyfikacją krzywdzącą dla takich ludzi jak śp. Józef Jasiński.

  3. Ocena: 0

    W jakich okolicznościach został aresztowany?

  4. Ocena: -4

    Ciekawe jakie koszty były tego.

Dodaj komentarz