08/06/2026
690 680 960

Oszuści nakłonili 78-latka do zrobienia przelewu na 125 tys. złotych. Policjanci wpadli na trop sprawców (zdjęcia)

Dwóch mieszkańców Warszawy odpowie za oszustwo za szkodę 78-latka z Lublina. Mężczyźni wyłudzili od seniora pieniądze i złote monety. Grozi im do 8 lat więzienia. Obecnie obaj przebywają już w tymczasowym areszcie.

Do mieszkańca Czechowa zadzwonił oszust podający się za funkcjonariusza CBŚP i poinformował go o grupie przestępczej wyłudzającej pieniądze z kont bankowych i dokonującej włamań do mieszkań.

Fałszywy policjant przekazał 78-latkowi, że najlepiej będzie „zamrozić” gotówkę do czasu zatrzymania sprawców. Dla uprawdopodobnienia swojej osoby, polecił emerytowi wybrania w telefonie numeru 997, gdzie miał odezwać się dyżurny policji. Cała operacja odbyła się bez rozłączania rozmowy, więc mężczyzna tak naprawdę nie dodzwonił się do komendy, a osoba z którą kontynuował rozmowę była kolejnym oszustem.

Mieszkaniec Lublina został nakłoniony do wykonania przelewu na kwotę 125 tysięcy złotych oraz przekazania fałszywemu policjantowi gotówki i złotych monet o łącznej wartości 50 tysięcy złotych.

Mundurowi z Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu lubelskiej komendy, już kilka dni później wpadli na trop sprawców. Pod koniec ubiegłego tygodnia zatrzymano dwóch mieszkańców Warszawy, którzy brali udział w oszustwie.

Oszuści przyjechali do emeryta i podając się za funkcjonariuszy odebrali pieniądze i złote monety. Sprawcy w wieku 33 i 37 lat usłyszeli zarzuty i na wniosek policjantów oraz prokuratorów zostali tymczasowo aresztowani na okres 3 miesięcy. Policjanci w dalszym ciągu badają sprawę i ustalają kolejne osoby zaangażowane w przestępstwo. Za oszustwo grozi do 8 lat więzienia.

(fot. Policja Lublin)

16 komentarzy

  1. widocznie tym emerytom pieniądze nie są potrzebne.

  2. Ocena: 0

    Przynajmniej patriota.

  3. Jakiś czas na państwowym chlebie dobrze im zrobi.

  4. ale o sso chodzi
    Ocena: 0

    Nie kumam tych emerytów, w markecie spędzają długie godziny szukając przecen, kłócą się o każdy grosz, a jakiemuś obcemu facetowi robią przelew, oddają gotówkę i fanty

  5. Ocena: 0

    Nie chce się pracować parówom. Lepiej na oszusta robić.

  6. Ocena: 0

    225482940 – z tego numeru dzwoni oszust podający się za pracownika działu bezpieczeństwa Banku Millenium. Obcy akcent, wręcz zajeżdżający jakimś translatorem głosowym. Bardzo nachalny, twierdzi, że jest jakaś nieautoryzowana operacja do kogoś. Radzę sobie zapisać ten numer jako oszust, żeby nie być w pośpiechu zaskoczonym.

  7. ludzie w tym wieku byli za młodu nauczeni oszczędzać na gorsze czasy. nieważne, że jada gorzej, pieniądze w kredensie to dla niego bezpieczeństwo. do kilkudziesięciu lat takiego oszczędzania dodaj ufność, być może demencję, a wyjdzie raj dla oszustów.
    młodsi teraz są trudniejszym celem, bo:
    a) nieufni od dziecka
    b) pieniądze się ich nie trzymają – co zarobią, to rozpie.przyć od razu

  8. Ocena: 0

    A czy jest w tym kraju jakaś instytucja ,bo dla sądów to raczej drugorzedna ,marginalana sprawa ,która przymusiła by takiego oszusta zlodzieja ,do oddania ukradzionych pieniedzy ? Czy sprawiedliwość w tym kraju wyglada tak ze „wyrok ,odsiadka i nie trzeba niczego zwracać „

  9. Ocena: 0

    Do Dociekliwy ,ale po co zapisywać ten numer ? Przecież nawet dzieci wiedzą że z banku nigdy nie dzwonią z takimi sprawami ,a tym bardziej nie proszą o instalowanie czegokolwiek ,czy jakieś kody autoryzacji ,Jak ktoś z czymś takim dzwoni ,to można mu co najwyżej wiązake posłać i się rozłaczyć

  10. Zapasione leniwe świnie ,trochę schudną w tym pier… u . Brawo dla policji !