04/06/2026
690 680 960

Od nowego roku już nie są osadą, teraz chcą stać się miastem. W Milejowie ruszą konsultacje społeczne

Milejów może wkrótce przestać być wsią. Władze gminy rozpoczynają konsultacje społeczne w sprawie nadania miejscowości praw miejskich, ale pomysł już teraz budzi ogromne emocje — mieszkańcy obawiają się wyższych opłat i podatków, a część z nich otwarcie mówi o sprzeciwie wobec zmian.

We wtorek, 24 lutego, w gminie Milejów rozpoczną się konsultacje społeczne. Mieszkańcy opowiedzą się w sprawie pomysłu dotyczącego nadania miejscowości praw miejskich. Do 23 marca każdy będzie mógł wyrazić swoje zdanie na ten temat, wypełniając odpowiednią ankietę w Urzędzie Gminy, u sołtysów, w Gminnym Ośrodku Kultury lub wysyłając dokument listownie bądź mailowo.

To już drugie podejście gminy w tym kierunku. Była to bowiem jedna z obietnic wyborczych Tomasza Surysia. Poprzednie starania, w 2022 roku, zakończyły się jednak fiaskiem. Wniosek został odrzucony ze względu na niezgodności w nazwach miejscowości. Z dokumentów wynikało bowiem, że siedzibą władz gminy jest miejscowość Milejów-Osada, natomiast w wykazie gmin i powiatów ujęto sam Milejów.

Wątpliwości wzbudził przede wszystkim człon „Osada”, który przypisywany jest jednostkom osadniczym o niższej randze i charakterystyczny jest dla terenów wiejskich. Nie pasuje więc do miasta. Dlatego uznano, że gmina w pierwszej kolejności musi uporządkować nazewnictwo miejscowości. To zostało już uczynione.

Pomysł zamiany wsi na miasto budzi jednak wśród mieszkańców szereg kontrowersji. Pojawiają się obawy m.in. o wzrost opłat za śmieci, wyższe podatki, zmianę planów zagospodarowania oraz sposobu finansowania inwestycji, a także o wzrost zadłużenia gminy. Pojawiła się nawet internetowa ankieta w tej sprawie. Dotychczas głosy oddało kilkaset osób, z czego aż 87 proc. opowiedziało się przeciwko.

Władze gminy wyjaśniają, że uzyskanie praw miejskich oznacza większy prestiż i zwiększy znaczenie Milejowa w skali lokalnej i regionalnej. Ma także wzrosnąć atrakcyjność miejscowości w oczach młodych ludzi, którzy chcieliby się tu osiedlić, oraz dynamika rozwoju. Do tego dochodzi większa dostępność środków pomocowych Unii Europejskiej — oprócz programów dla wsi możliwe będzie aplikowanie o środki przeznaczone dla miast. Ma to także zwiększyć szanse na przyciągnięcie inwestorów, poprawić sytuację na rynku pracy oraz ułatwić promocję walorów turystycznych. Wzrosnąć mają też ceny nieruchomości.

Mieszkańców to jednak nie przekonuje. Podkreślają, że wszystko jest wielką niewiadomą. Urzędnicy nie zorganizowali bowiem żadnego spotkania, podczas którego wyjaśniliby, jak to wszystko ma wyglądać oraz jakie koszty poniesie lokalna społeczność. Obecnie — jak zaznaczają — wygląda to tak, że gmina o wszystkim decyduje, a mieszkańcy nie mają nic do powiedzenia.

Gmina zapewnia jednak, że opłaty nie wzrosną, a spotkania z mieszkańcami się odbędą. Zaplanowano trzy takie zebrania w różnych terminach w Gminnym Ośrodku Kultury w Milejów. Jeśli chodzi o dalsze działania w kierunku uzyskania praw miejskich, Rada Gminy musi podjąć odpowiednią uchwałę, następnie całość będzie opiniował wojewoda, a ostateczną decyzję podejmie Rada Ministrów.

11 komentarzy

  1. Może i będzie drożej za wodę, ścieki i nieruchomości, może i będzie więcej urzędników do wykarmienia ale za to wójt zostanie burmistrzem, prestiż za który warto zapłacić. Hehe geniusze

  2. Ocena: 21

    ceny za śmieci w górę podatki w górę 🙂

  3. Ocena: 15

    „Władze gminy wyjaśniają, że uzyskanie praw miejskich oznacza większy prestiż i zwiększy znaczenie Milejowa w skali lokalnej i regionalnej.”
    Ha ha ha. Niby jaki prestiż ma mieć ta upadająca wiocha?

    • Ocena: 0

      Igrzyska Olimpijskie w Warszawie też miały „zwiększyć prestiż” Polski. Czyli, po staremu, pojawiłaby się okazja, żeby ze 2 miliardy wyssać.

  4. Ocena: 11

    Nie ma tam niczego. Dawtona ktora zatrudnia tylko ukr, jamajczykow i innych. Nawet nie ma gdzie sie piwa kulturalnie napić. Tylko stadiony. Parodia miasta

    • Zapomniałeś o szalecie w parku obleganym przez okolicznych pijaczków i o fontannie . I chyba tyle . Największy pracodawca w okolicy to Urząd gminy . Pozdrawiam

  5. Powodzenia koniec wolności zaczną obowiązywać przepisy jak w mieście same zakazy a nie daj Boże złośliwego sąsiada mieć i być rolnikiem ( w mieście) .

  6. Ocena: 3

    Podwyżka opłat za wszystko w zamian za przywilej mieszkania w „mieście” czyli jak wycyckać ludzi tak, żeby się jeszcze z tego cieszyli.
    Inwestycje też się nie zjawią tylko dlatego, że coś zaczęło się identyfikoeać jako „miasto”.

  7. a co będą się chwalić że więcej kasy do dziury wpadnie ? xD

  8. Gienek z miasta.
    Ocena: 0

    Postępu boicie się do końca życia chcecie zostać wieśniakami, kiedyś na wsi prądu nie chcieli bo się go bali

  9. Ocena: -13

    Brawo PiS brawo panie prezydencie Nawrocki dziękujemy za rozwuj polski wzchodniej

Dodaj komentarz