04/06/2026
690 680 960

Obiecywała mu duże pieniądze i że przyjedzie do Polski. Przelał „amerykańskiej żołnierce” sporo pieniędzy

Warto pamiętać, że oszuści stale tworzą nowe sposoby, by wyłudzać pieniądze od swoich ofiar. W Zamościu 60-letni mężczyzna uwierzył osobie podającej się za stacjonującą w Syrii amerykańską żołnierkę. Mężczyzna został oszukany na kwotę przekraczającą 135 000 zł.

Komenda policji w Zamościu otrzymała zgłoszenie od 60-letniego mieszkańca powiatu, który podejrzewa, że stał się ofiarą oszustki wykorzystującej jego dobroć i ufność. W lutym mężczyzna otrzymał wiadomość od kobiety, podającej się za pielęgniarkę ze Stanów Zjednoczonych, służącej w amerykańskiej armii stacjonującej w Syrii.

Kobieta napisała 60-latkowi, że podczas nalotu odzyskali ogromną ilość pieniędzy. W podziękowaniu od urzędu otrzymała 960 000 euro. Dodała, że w Syrii nie może zdeponować tych pieniędzy. Komendant prosił ją, aby znalazła zaufaną osobę spoza USA, której mogliby wysłać te pieniądze. O pomoc poprosiła 60-latka. Pokrzywdzony zgodził się. Kobieta mówiła również, że pieniądze przekaże przez kuriera dyplomatycznego, ponieważ wpłata na konto wywoła wiele pytań ze strony banku i państwowych służb bezpieczeństwa. 60-latek podał swój adres i czekał na przesyłkę.

Po kilku dniach kobieta powiadomiła go, że paczka z pieniędzmi jest już w Polsce i celnicy na lotnisku powiedzieli, że trzeba opłacić lokalne opłaty lotniskowe na podatek. Poprosiła o pomoc w opłaceniu tych należności. 60-latek zrealizował przelew. Kobieta w kolejnych wiadomościach prosiła o dalsze wpłaty. Wymyślała różne powody – konieczność opłacenia ubezpieczenia za paczkę, podatku dochodowego, czy też wykupienie certyfikatu. Cały czas zapewniała 60-latka, że bardzo chce się z nim spotkać, że przyjedzie do Polski i nawiążą bliższą znajomość.

Pokrzywdzony ufając kobiecie łącznie na wskazane przez „amerykańską żołnierkę” konta wpłacił ponad 135 000 złotych. Kiedy napisała, że paczka została zatrzymana przez Policję i potrzebne są dodatkowe pieniądze, aby przesyłka została „uwolniona” 60-latek zaczął podejrzewać, że został oszukany. Jego przypuszczenia potwierdził pracownik banku, któremu opowiedział całą historię. Oszukany w czwartek sprawę zgłosił policjantom.

(fot. pixabay.com)

20 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Kolejny cymbał .
    60 lat, a mózg wielkości fistaszka
    Chciał to dał,po co teraz zawraca d*** policjantom

  2. Komentarz chyba zbędny, ludzie, gdzie macie mózgi???

  3. No i super ,przynajmniej kufer teraz zgodnie z prawdą będzie jęczał że bidny.

  4. co on ma w mózgu poza trocinami ?

  5. Ocena: 0

    Mam 64 lata i kompletną zwałę z takich frajerów???

  6. Powiat Zamojski , tylko w Polsce B takie typy mieszkają , to strefa zacofania i prymityzmu . Stary tryk , zamiast wykupić sobie miejsce na cmentarzu (komunalnym) to on o kobiecie marzy ( pielęgniarke) , opiekunka z GOPS.

  7. chytrus

  8. Heheheh biedny ten Zamość

  9. i tak lepiej nisz na setkę pisiorsko rydzowo do torunia orunia

  10. pisowski konował, zero mózgu, zero myślenia 😀 mnie cieszy, że tacy tracą kasę !!! 😛