Nocą, w ciszy i po bezdrożach przejdą dziesiątki kilometrów. Ruszyły zapisy na Ekstremalną Drogę Krzyżową
19:06 22-02-2026 | Autor: redakcja
W marcu, już po raz dwunasty, z Lublina wyruszy Ekstremalna Droga Krzyżowa. Właśnie rozpoczęło się przyjmowanie deklaracji od osób, które zamierzają przejść wybraną przez siebie trasę. A tych jest siedem, zróżnicowanych nie tylko odległością do pokonania, lecz również stopniem trudności. Tradycyjnie wytyczono je nie tylko drogami utwardzonymi, lecz często ścieżkami, drogami gruntowymi lub też traktami leśnymi z dala od siedzib ludzkich.
Cztery z tras prowadzą do Sanktuarium MB Kębelskiej w Wąwolnicy, dwie do Bazyliki św. Anny w Lubartowie, jedna zaś szlakiem św. Jakuba Apostoła do kościoła pw. św. Jakuba w Głusku. Dwie trasy, jedna do Wąwolnicy, druga do Głuska, to tzw. samotne, na których nie będzie żadnych oznaczeń ani patroli medycznych. Można wybrać też krótszy, gdyż ok. 30 km dystans. Mowa o dwóch trasach Lubelskiej Nocnej Drogi Krzyżowej. Jedna wiedzie nad Zalew Zemborzycki i z powrotem, drugą zaś wytyczono w okolicach miasta.
– W trakcie trwającej niejednokrotnie całą noc wyprawy, uczestnicy mają mieć czas na refleksję i spotkanie z Bogiem. Jest to również wewnętrzna podróż, która pozwala spojrzeć w głąb siebie i uczy pokory. Wyruszając na EDK zobowiązujesz się do przestrzegania zasad EDK a w szczegolnosci reguły milczenia. EDK to nie jest nocny rajd tylko specyficzne wydarzenie religijne. Jeśli chcesz jedynie sprawdzić się fizycznie i nie akceptujesz idei i zasad EDK wybierz inna formę – wskazują organizatorzy.
Tegoroczne hasło Ekstremalnej Drogi Krzyżowej brzmi „Podróż w głąb siebie”. Deklaracje przejścia można składać na stronie www.edk.lublin.pl. Umożliwiają one organizatorom oszacowanie liczby osób biorących udział w EDK. W ubiegłym roku swój udział zadeklarowało aż 1,6 tys. wiernych.
Uczestnicy wyruszą w trasę w piątek 13 marca, po zaplanowanej na godz. 19:00 mszy św. w Archikatedrze Lubelskiej. Oczywiście Ekstremalne Drogi Krzyżowe odbędą się również w innych miastach i miejscowościach naszego regionu. O ich szczegółach, jak też trasach, poinformujemy już niebawem.
Ekstremalna Droga Krzyżowa jest pomysłem księdza Jacka Wiosny Stryczka oraz mężczyzn z Męskiej Strony Rzeczywistości i odbywa się od 2009 roku co rok w okresie Wielkiego Postu. Jeżeli chodzi o lubelskie wydarzenie, to przygotowania tras i propagowania idei EDK podjęła się w roku 2015 grupa osób, która wspólnie, z błogosławieństwem śp. ks. Józefa Życińskiego ówczesnego Arcybiskupa Lubelskiego, stworzyła rejon w Lublinie.
Nie trzeba po bezdrożach, Wojciechowską niech się przejdą po zimie, też ekstremalna droga dla zawieszenia.
A nie można wędrować dookoła stołu jak Felicjan z „Moralności pani Dulskiej”?
Nocne łażenie z Czarną Mafią.
Ja trzymam się z daleka od kręgów pedofilskich..
Anonimus Do dzisiaj czarnych wspominasz tak ci robili dobrze
Nie mierz mnie swoimi kategoriami..
Różnym ludziom, różnie fermentuje pod deklami, więc dla „zdrowotnoscji” niech idą nocą, w ciszy i po bezdrożach, dziesiątki kilometrów.
Może kto nie wróci… albo se kuku zrobi…
Najbardziej fermentuje pod deklem tym, co myślą, że są tacy mundrzy wszystko wiedzą i plują na innych.
to czekamy na art typu „zgubił się w lesie” 🙂
Do Choroszczy 🖖
Krzychu tobie nawet Abramowice nie pomogą właź pod kamień Amebo.
Dlaczego hejtujesz🤔 zapewne jesteś prawdziwym patrjotą,prawakiem, katolikiem.