Ostatnia zimowa Lubelska Giełda Staroci. Pogoda nie wystraszyła klientów
17:50 22-02-2026 | Autor: redakcja
Popularność giełd staroci i pchlich targów w Polsce stale rośnie. Jeszcze niedawno kojarzyły się one głównie z pasjonatami historii i kolekcjonerami, dziś przyciągają szerokie grono odbiorców. Jednym z najważniejszych czynników jest zmiana stylu konsumpcji. Coraz więcej osób odchodzi od masowej produkcji na rzecz rzeczy unikatowych i trwałych. Do tego dochodzi chęć posiadania unikalnych przedmiotów z duszą.
Trudno więc się dziwić, że organizowana w każdą ostatnią niedzielę miesiąca na placu Zamkowym Lubelska Giełda Staroci za każdym razem cieszy się ogromnym zainteresowaniem zarówno kupujących, jak też sprzedających. Nie przeszkadza im nawet niesprzyjająca pogoda. Choć opady deszczu sprawiły, że zrobiło się luźno, to jednak tylko na chwilę.
Dziś sprzedających nie było zbyt wielu, jednak handel szedł nadspodziewanie dobrze. Co chwila ktoś wychodził targając ze sobą lampę, książki, obraz, wyroby z porcelany lub ze szkła, czy też różne inne „zdobycze”. Stali bywalcy zwrócili uwagę, że pojawiła się bardzo duża ilość rowerów Wigry. To znak nadchodzącej wiosny, lub też, jak ironizowano, odkryto magazyn ze starymi jednośladami.
Giełda Staroci to jednak nie tylko handel. Miejsce to przyciąga również z innego powodu. Integruje bowiem społeczność pasjonatów i „łowców skarbów”.
Galeria zdjęć
Słabiutka giełda… mało stoisk i dużo śmieci…
A nie można jej organizować w innym miejscu? Tylko w centrum miasta?
Nie taka słaba.Duzo konkretnych klientów.Deszcz po 9 trochę przeszkodził.
A ta Giełda Staroci przewiduje Kaczyńskiego i Tuska jako elementu zainteresowania pasjonatów staroci?