05/06/2026
690 680 960

Nietrzeźwy rowerzysta stawił się w komendzie na dozór. Zakończyło się mandatem

Do hrubieszowskiej komendy zgłosił się 48-letni mieszkaniec miasta, który ma obowiązek stawiennictwa w związku z zasądzonym przez sąd dozorem. Podczas rozmowy dyżurny jednostki wyczuł od niego woń alkoholu. Jak się okazało mężczyzna miał w organizmie 0,4 promila alkoholu.

Do Komendy Powiatowej Policji w Hrubieszowie zgłosił się 48-letni mieszkaniec miasta, który miał obowiązek stawiennictwa w związku z zasądzonym przez sąd dozorem. Podczas rozmowy z dyżurnym funkcjonariusz wyczuł od mężczyzny wyraźną woń alkoholu, co wzbudziło podejrzenie, że może być nietrzeźwy.

Mężczyzna przyjechał do jednostki rowerem, który zaparkował przed budynkiem komendy. Po przeprowadzeniu badania stanu trzeźwości okazało się, że w jego organizmie znajduje się 0,4 promila alkoholu. W związku z tym został ukarany mandatem karnym w wysokości tysiąca złotych.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, rowerzysta w stanie po spożyciu alkoholu, czyli z zawartością od 0,2 do 0,5 promila alkoholu we krwi, podlega karze w postaci mandatu w wysokości 1000 zł. W przypadku stanu nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila) mandat wynosi 2500 zł.

Policja apeluje o rozwagę oraz przestrzeganie przepisów ruchu drogowego, przypominając, że bezpieczeństwo uczestników ruchu zależy od odpowiedzialnych decyzji każdego użytkownika drogi.

5 komentarzy

  1. W walce z alkoholem może zaczniemy od zakazu sprzedaży alkoholu w restauracji sejmowej ?

  2. z zasądzony (m)

  3. Ocena: 0

    Głupek za tego tysiaka by dobrze pobalował a tak lipa 🙂

  4. Skoro menelik na rowerze stwarza zagrożenie w ruchu, to może inwalidzi na wózkach inwalidzkich też powinni dmuchać, czy przypadkiem nie kierują po pijaku.

  5. Miało być bez komentarza, ale nie mogę się oprzeć. Mało brakowało, a by ludzi tym rowerem pozabijał. Szkoda też, że nie wziął dwa łyki piwa więcej, bo by tego bandytę drogowego każdy łyk kosztował 750PLN i byłyby to najdroższe trunki w jego życiu.

Dodaj komentarz