Nietrzeźwa kierująca straciła panowanie nad autem i uderzyła w drzewo. Dwie osoby w szpitalu (zdjęcia)
09:50 06-10-2025 | Autor: redakcja
W sobotę nad ranem, około godziny 5.00, dyżurny biłgorajskiej komendy otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym w miejscowości Radzięcin. Na miejsce niezwłocznie skierowano patrol policji, który potwierdził, że doszło do poważnego wypadku z udziałem samochodu marki Range Rover. W rejonie wypadku interweniowały służby ratunkowe – straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.
Wstępne ustalenia wskazują, że kierująca pojazdem, 40-letnia kobieta, na łuku drogi straciła panowanie nad autem i uderzyła w drzewo rosnące u podnóża skarpy. W wyniku zderzenia zarówno ona, jak i 25-letni pasażer pojazdu odnieśli poważne obrażenia. Oboje zostali przetransportowani do szpitali.
Badanie stanu trzeźwości wykazało, że kierująca miała w organizmie ponad 1 promil alkoholu, natomiast pasażer ponad 0,5 promila. Policjanci prowadzą czynności mające na celu dokładne ustalenie przyczyn i okoliczności zdarzenia.

fot. Policja Biłgoraj

fot. Policja Biłgoraj

fot. Policja Biłgoraj
Co kogo interesuje stężenie alkoholu pasażera? Jest to tak samo potrzebne jak badanie stężenia u pieszego.
Nietrzeźwa kierująca straciła panowanie nad autem i uderzyła w drzewo. Dwie osoby w szpitalu…
Przy „zabezpieczaniu” pijusów drzewa są niezastąpione. Szkoda tylko, że jest ich coraz mniej…
kto placi za szpital w takim przypadku? my czy oni? jednak kaczor sie nie myli baby daja w szyje 😀
Te kary za jazdę pod wpływem są do bani. Dlatego to nie działa i cała ta patologia alkoholowa nadal siada za kółkiem, stwarza zagrożenia i powoduje kolizje. Każdy wypadek z udziałem pijaka i innych poszkodowanych powinien być traktowany jak usiłowanie zabójstwa. A dla tych złapanych podczas kontroli trzeźwości powinna być natychmiastowa odsiadka od razu po złapaniu. Gdzie te obiecywane sądy 24godzinne? Tam powinno być tylko zaakceptowanie przez sędziego wyroku z prostego przelicznika, np: 1promil = 10 dni odsiadki. Natychmiastowej. Bez możliwości zawieszenia, zmniejszenia. Alkohol to nie jest okoliczność łagodząca, a dodatkowo obciążająca! I koniecznie powinien istnieć obowiązek podania danych pijaka do publicznej wiadomości i powiadomienia pracodawcy, by też mógł przyjrzeć się czy dana osoba przypadkiem nie naraża w podobny sposób innych (klientów, współpracowników, firmy).
na biedna niepopadlo,taka fura to pikus dla szefowej bedzie druga nowsza.
A taki był ładny, angielski😁 Teraz nawalona kierowniczka już powinna zaliczać 100 dni odsiadki, a młodzieniec uzbroić się w cierpliwość😉
Kierowniczka to pewnie furkę miała „wylizaną” na firmę.
Furki nie ma, raty trzeba będzie płacić do ostatniej złotówki i jeszcze potem wykup.
Z AC się nie da, bo we wszystkich pakietach AC jest wyłączenie dla pijaków.