Przyjechał na policyjny dozór i chciał odjechać autem. Miał promil alkoholu
09:58 17-07-2026 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w czwartek, 16 lipca, przed Komisariatem Policji w Kurowie. Na policyjny dozór zgłosił się tam 46-letni mieszkaniec gminy Żyrzyn.
Po zakończeniu czynności mężczyzna wyszedł z budynku komisariatu, wsiadł do samochodu marki Peugeot i zamierzał odjechać. Jego zachowanie zauważył dzielnicowy, który natychmiast podjął interwencję.
Dzielnicowy uniemożliwił mu jazdę
Policjant nie dopuścił do wyjazdu samochodu i zbadał 46-latka alkomatem. Wynik wykazał, że mężczyzna miał promil alkoholu w organizmie.
– Wczoraj do Komisariatu Policji w Kurowie na policyjny dozór stawił się 46-letni mieszkaniec gminy Żyrzyn. Po zakończeniu czynności mężczyzna wsiadł do swojego samochodu i zamierzał odjechać. Zauważył to dzielnicowy, który natychmiast zareagował. Badanie alkomatem wykazało, że 46-latek miał promil alkoholu w organizmie. Policjant zatrzymał mu prawo jazdy – przekazała nadkomisarz Ewa Rejn-Kozak z Komendy Powiatowej Policji w Puławach.
Funkcjonariusz zatrzymał kierowcy prawo jazdy. Peugeot został natomiast odholowany z miejsca zdarzenia na lawecie.
Grozi mu do trzech lat więzienia
46-latek odpowie za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Za to przestępstwo grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności.
Sąd może również orzec zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres co najmniej trzech lat oraz wysoką grzywnę. Mężczyzna musi się także liczyć z obowiązkiem wpłacenia świadczenia na Fundusz Sprawiedliwości w wysokości od 5 do 60 tysięcy złotych.
IDIOTA
Uzależnienie od alkoholu i samochodu jednocześnie, czyli: alkoholo-autoholizm.
I takim oto sposobem do zbieraczy zakazów kierowania dołącza kolejny samochodzista. Nie sądzę, żeby tylko na jednym zakazie miała się ta przygoda zakończyć.
Panie władzo. Ja mam tylko 3 zakazy. A Heniek ma aż 6 i nadal jeździ. To ja mam nie jeździć?
Powinien dostać 60 tys dla przykładu za pajacowanie.
We Włodawie, gdy przyjeżdżasz na dozór samochodem to nie musisz dmuchać. Ale rowerzyści, dla pewności, tam dmuchają dwa razy.
8 lat dobrej zmiany całkowicie odebrało suwerenowi rozum