Nietrzeźwa 35-latka z zakazem prowadzenia uderzyła w latarnię. Mąż próbował wziąć winę na siebie
11:53 05-11-2025 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło 3 listopada po południu w Kurowie, w powiecie puławskim. Jak ustalili funkcjonariusze, 35-letnia kobieta kierująca samochodem marki Peugeot straciła panowanie nad pojazdem, zjechała z drogi i uderzyła w przydrożną latarnię. Początkowo próbowała tłumaczyć świadkowi, że przyczyną kolizji była awaria techniczna samochodu.
Po chwili na miejsce przyjechał rowerem jej mąż, który – jak się okazało – postanowił wziąć winę na siebie. Gdy do Kurowa dotarli policjanci z miejscowego komisariatu, małżonkowie przedstawili wersję, według której to mężczyzna miał kierować peugeotem. Funkcjonariusze szybko jednak ustalili prawdziwy przebieg zdarzenia.
Badanie stanu trzeźwości wykazało, że kobieta miała 2 promile alkoholu w organizmie, a ponadto posiadała sądowy zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. Samochód, którym się poruszała, nie posiadał aktualnych badań technicznych ani obowiązkowego ubezpieczenia OC.
Sytuację dodatkowo skomplikował fakt, że 35-letni mąż kobiety, który przyjechał na miejsce rowerem, również był nietrzeźwy – miał 0,5 promila alkoholu w organizmie – i również objęty był zakazem prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Z uwagi na niejasne okoliczności i sprzeczne wyjaśnienia małżonków, policjanci zatrzymali oboje i przewieźli do policyjnego aresztu. Po wykonaniu niezbędnych czynności procesowych kobieta usłyszała zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz złamania sądowego zakazu. Dodatkowo odpowie za wykroczenia związane z prowadzeniem samochodu niedopuszczonego do ruchu.
Jej mąż natomiast będzie odpowiadał za kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości. Za popełnione przestępstwa 35-latce grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
Bycie pijanym kierowcą powinno skutkować zgodą na publikację wizerunku publicznie.
Mam nadzieję, że ta patologia nie ma dzieci
Było już jakiś czas temu. Ale zakładanych rezultatów nie odniosło, bo chore społeczeństwo wciąż odczuwa większą solidarność z pijakami, niż z abstynentami.
Uważasz, że ich rodziny, sąsiedzi, znajomi, nie wiedzą, że patusy jeżdżą po alkoholu? Jest po prostu społeczne przyzwolenie na takie zachowanie.
a trzeźwi miszczowie prostej , którzy powodują prawie 90 % wypadków, też ?
Czy są jeszcze w tym kraju trzeźwi kierowcy?
Są. Ja zawsze jestem trzeźwy.
Nieprawda, dziadki w tym wieku samoistnie fermentują.
Zgłaszam ten komentarz do Nagrody Roku. Bo mi się strasznie spodobał. :))))
W przypadku sędziego nie mogą szybko ustalić. Dziki kraj.
Fanka Beaty
Cholerne patusy…
No to może wreszcie pucha?
pedalarza nie posadzą , wykpi sie mandatem którego pewnei nie zapłaci i dopiero ewentualnie wtedy coś odsiedzi. A madka pijaczka zapewne już przekazała geny nastepcom więc też pod ochroną bo”wychowuje”. A zakazy sobie kolekcjonują ,grzywny nie płacą bo co kto w Polsce patusowi zrobi ? No co? Patus jest nietykalny
Koszty sprawy, mandat, za latarnie naprawienie szkody, brak badań i za OC..? Teraz alkoholicy będą płacić, płacić lub poznają komornika… Oczywiście możliwy przepadek auta, Alkoholicy poniosą konsekwencje swoich wyborów..,
Kobieta pijana za kółkiem, niemożliwe, kobiety w/g kobiet są najlepszymi kierownicami
niezla rodzinka a dzieci tez pijane?
Przeklęte patusy…