Na widok radiowozu rzucił się do ucieczki, niebawem prosił policjantów o pomoc. Zaplątał się bowiem w drut kolczasty
14:31 16-02-2020 | Autor: redakcja
W piątek po godzinie 19:00 funkcjonariusze z komisariatu w Wisznicach patrolując teren gminy Sosnówka w powiecie bialskim przejeżdżali przez miejscowość Motwica. Zwrócili uwagę na osobowego fiata, gdyż styl jazdy kierowcy wskazywał, że może on znajdować się pod wpływem alkoholu. Postanowili zatrzymać pojazd do kontroli.
Pomimo uruchomienia sygnałów świetlnych i dźwiękowych kierowca udawał, że nie zauważa radiowozu. Po chwili jednak przyśpieszył, skręcił w drogę gruntowną i zaczął uciekać. Widząc, że funkcjonariusze cały czas podążają za nim, zjechał na pole, gdzie pojazd niebawem ugrzązł. Mężczyzna nie dał jednak za wygraną, wyskoczył z auta i zaczął uciekać pieszo do pobliskiego lasu.
Policjanci ruszyli za nim. Mężczyzna biegnąc wpadł w ogrodzenie z drutu kolczastego. Co więcej dokonał tego tak niefortunnie, że niezbędne było udzielenie mu pomocy medycznej. Okazało się, że jest to 24-letni mieszkaniec gminy Hanna. Badanie alkomatem wykazało, że miał on 1,3 promila alkoholu w organizmie. W rozmowie z funkcjonariuszami przyznał, że nie zatrzymał się do kontroli, gdyż tego dnia wypił kilka piw i bał się utraty prawa jazdy. W takim stanie przewoził dwoje pasażerów.
Teraz o dalszym losie 24-latka zadecyduje sąd. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności i utrata prawa jazdy, z kolei za ucieczkę przed policją do lat 5 więzienia.
(pixabay – zdjęcie ilustracyjne)
Majtochy pobrudził?
Chłopie trzeba zaskarżyć właściciela ogrodzenia ! 15% dla mnie i spawa na bank wygrana utrata zdrowia i uraz psychiczny do końca życia. Tyle lat po wojnie a tu ktoś stawia zasieki z drutu kolczastego to niedopuszczalne ! A jakby tam łoś lub jakaś niewinna sarenka się zaplątała ???
Zaplątał się niewinny!
Noooooooooo! Mógł klejnoty stracić na kolcu.
No,chłopie ty zapindalaj do Częstochowy na kolanach i podziękuj Bogu że klejnotów nie zostawiłeś na zasiekach.
dzielna milicja najpierw powinna go spałować a dopiero potem uwolnić
czyli rutyna w twoim domu
Hehe. Ala facet miał przygodę. I nic wielkiego się nie stanie- za jazdę po alkoholu dają grzywnę i zawiasy. Może za te ucieczkę dadzą mu z rok wiezienia, ale to tyle co nic.
Tak, ogrodzenia do wysokości 180cm nie mogą mieć ostrych zakończeń, drutu kolczastego, szkieł itp. Tak jest w prawie chyba od 2002 roku. A wystarczy pochodzić po wsiach i zobaczyć jakie ludzie mają ogrodzenia. Co robi nadzór budowlany ? Ano nic, podobnie jak w Bukowicnie Tatrzańskiej.
Wstąp do PiSu a kara niechybnie cię ominie,