Na Lubelszczyźnie przybędzie rezerwatów przyrody. Jest decyzja w sprawie ośmiu miejsc
11:18 07-03-2026 | Autor: redakcja
W województwie lubelskim znajduje się obecnie 96 rezerwatów przyrody. Są to specjalnie chronione obszary utworzone po to, aby chronić najcenniejsze elementy środowiska naturalnego. Obejmują zarówno lasy, jak i jeziora, torfowiska, łąki czy miejsca występowania rzadkich gatunków roślin i zwierząt. Dzięki nim wiele unikalnych ekosystemów może przetrwać w niezmienionej formie.
Głównym celem tworzenia rezerwatów jest ochrona przyrody przed działalnością człowieka. Na takich terenach chroni się rzadkie i zagrożone wyginięciem gatunki, a także naturalne siedliska zwierząt. Rezerwaty pomagają również zachować różnorodność biologiczną oraz chronić wyjątkowe elementy przyrody nieożywionej, takie jak skały czy torfowiska.
Rezerwaty przyrody pełnią także ważną funkcję naukową i edukacyjną. Naukowcy prowadzą tam badania nad przyrodą, a odwiedzający mogą uczyć się, jak ważna jest ochrona środowiska. W wielu miejscach wyznaczone są specjalne ścieżki dydaktyczne, które umożliwiają poznawanie przyrody bez jej niszczenia.
Niebawem w naszym regionie przybędzie tego typu miejsc. W ubiegłym miesiącu Regionalna Rada Ochrony Przyrody długo dyskutowała o rezerwatach – zarówno tych istniejących, jak i planowanych do utworzenia. Członkowie Rady w jednomyślnych głosowaniach pozytywnie zaopiniowali powołanie nowych rezerwatów przyrody w województwie lubelskim. Już niedługo na mapie naszego regionu pojawią się kolejne rezerwaty: Grabowy Las, Długie Bagno, Dołhodęby, Borowa Góra, Sokorzyna, Przerwaniec, Kalinik i Jezioro Łukietek.
Rezerwat „Grabowy Las” im. prof. Floriana Święsa położony jest na terenie powiatu kraśnickiego, w granicach gminy Dzierzkowice. Ma ponad 95 ha, a jego celem jest zachowanie walorów krajobrazowo-przyrodniczych systemu rozcięć erozyjno-denudacyjnych w różnym stadium rozwoju, porośniętych lasem grądowym. Rezerwat „Długie Bagno” obejmuje obszar o powierzchni 287 ha położony na terenie gminy Łukowa w powiecie biłgorajskim. Celem ochrony jest zachowanie fragmentu ostoi głuszca. Leśny rezerwat „Dołhodęby” to obszar o powierzchni 50 ha położony na terenie gminy Dołhobyczów w powiecie hrubieszowskim. Celem ochrony jest zachowanie grądu subkontynentalnego w odmianie wołyńskiej.
Planowany rezerwat florystyczny „Borowa Góra” jest najmniejszy, gdyż jego powierzchnia wynosi zaledwie 3,31 ha. Położony jest na terenie gminy Tomaszów Lubelski, a jego celem jest zachowanie siedlisk kserotermicznych z dużym udziałem gatunków rzadkich i chronionych. Torfowiskowy rezerwat „Jezioro Łukietek” to obszar o powierzchni 21,5 ha położony na terenie gminy Ludwin w powiecie łęczyńskim. Ma on chronić mozaikę siedlisk podmokłych powiązanych funkcjonalnie z jeziorem Łukietek.
Do tego dochodzą trzy rezerwaty na terenie gminy Janów Podlaski. Wszystkie z nich mają charakter krajobrazowy i mają chronić dolinę Bugu. Są to „Sokorzyna” o powierzchni blisko 27 ha, „Przerwaniec” mający 25 ha oraz największy z nich „Kalinik”, obejmujący aż 168,5 ha.
Poprzedni raz nowe rezerwaty pojawiły się w naszym regionie w połowie ubiegłego roku. Pod koniec sierpnia Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska podpisał rozporządzenie o utworzeniu trzech takich miejsc. Mowa o rezerwatach: „Kahiża”, „Starodrzew Sosnowy” i „Zakrzów”.
Co do rezerwatu Borowa Góra, to widać ze nic się nie nauczyli. Swego czasu utworzono rezerwat „Broczówka” koło Skierbieszowa którego celem „zachowanie zbiorowisk kserotermicznych z rzadkimi i chronionymi gatunkami roślin stepowych oraz fragmentu grądu i świetlistej dąbrowy” Tylko ze te rośliny rosły tam dlatego ze był prowadzony wypas. Jak zrobiono rezerwat to wypasu zaprzestano i wszystko zarosiło. I w ten oto sposób przepadło to co ten rezerwat miał chronić.
Jeszcze parę lat i zanim się ockniemy będą same rezerwaty dookoła i nie będzie można nawet listka dotknąć.
Oczywiście, że przybędzie. Docelowo to ma być jeden wielki naturpark dla niemieckich emerytów, tu i ówdzie przeplatany wsią jak skansen. W pierwszej kolejności opłacani przez niemieckie fundacje „ekolodzy” założą parki w miejscach strategicznych, tam gdzie może powstać port przeładunkowy czy elektrownia atomowa. Nie ma!
Przecież to jest skansen, po co nam jeszcze rezerwat.
Polska to piękny kraj.
Kpina kogo obchodza jakieś rezerwaty i zwierzenta gdy w kraju panuje zbrodniczy reżim a ciężko zarobione pieniądze Polaków tusk oddaje Unii i niemcą
Stefek ty tak dla pieniędzy czy z czystej głupoty ?
Jack ty ?
jak u niemców Polacy to nie przeszkadza ?
Ale nawaliłeś ortografów, popraw się: cienszko, piniondze, polakuf, unji.
Ja tam się cieszę z kolejnych rezerwatów. W końcu jakieś dobre wiadomości 🙂