05/06/2026
690 680 960

Muzeum pełne broni. Nie miało żadnych pozwoleń?

Policja wraz z prokuraturą wkroczyła wczoraj do Muzeum Czynu Bojowego Kleeberczyków w Woli Gułowskiej. Zabezpieczona została spora ilość broni palnej, która jak twierdzi prokuratura, znajdowała się tam nielegalnie.

14 komentarzy

  1. Ocena: 0

    jak pozbawią cech bojowych tych starych pukawek to jakie to będą eksponaty?!!! to już nie eksponaty a kawałek starego żelastwa pozbawionego”duszy” historycznej!!!! ciekawe czy np. Szczerbiec z Wawelu też pozbawią cech bojowych, matoły?!!!! Polskie prawo dot. broni palnej to chyba największy bubel na świecie!!! Historycznego ViSa trzeba popsuć, zaspawać, rozwiercić i dopiero włożyć w gablotę, a np replikę rewolweru rozdzielnego ładowania z którego podziurawisz kolesia bez większego problemu (może tylko dymu więcej) możesz wieszać gdzie chcesz, a nawet, już mniej legalnie, nosić załadowanego i gotowego do strzału przez dłuższy czas!!! Trzeba temu muzeum pomóc, a nie niszczyć eksponaty. Nadać odpowiednie uprawnienia kustoszowi, wyposażyć w gabloty odpowiadające przepisom przechowywania takiej broni i pokazywać młodym ludziom czyn Polskiego Oręża, kultywować piękną kartę naszych przodków. Kleeberg pewnie w grobie się przewraca, patrząc jak dzisiejszy motłoch niszczy to, czym jego podwładni bili z honorem i do ostatniego naboju wroga, tego ze wschodu i zachodu, dumni, że broń którą walczą niejednokrotnie przewyższała jakością broń agresora. Chwała Polskim Bohaterom- na pohybel spadkobiercom komuszej niewoli!!!!

  2. Ktoś wie co stało się ze sprawnym stenem zabezpieczonym kilka lat wstecz przez Policję w okolicach Puław? Pistolet ten dostarczono AK pod Bełżycami z Anglii w kwietniu 44r podczas operacji MOST 1. Znając realia postkomuny to albo został popsuty i leży gdzieś u jakiegoś pseudo kolekcjonera, albo co pewniejsze, Huta w Stalowej przerobiła go na lemiesz do spychacza.

  3. W [] jest kilku [] handlujących z kolekcjonerami i zapewne było zamówienie.Policja to przechowalnia [], [].

  4. Ocena: 0

    Cóż za niebywały SUKCES prokuratury i policji! Piersi do orderów! A czy nie prościej było pouczyć i dać termin na uzupełnienie dokumentacji, a nie generować zbędne koszty, narażać się na śmieszność, a potem mądrogłupio tłumaczyć.