05/06/2026
690 680 960

Młody mężczyzna brutalnie pobity w barze nad jeziorem. Trzech sprawców w rękach policji

W ostatnich dniach otrzymaliśmy informację o brutalnym pobiciu młodego mężczyzny nad Jeziorem Bialskim. Wśród mieszkańców rozeszła się wieść, iż zaatakowany nie przeżył. Okazuje się jednak, iż jest to na szczęście tylko plotka.

Zdarzenie miało miejsce w ostatni weekend czerwca w miejscowości Białka w powiecie parczewskim. Położone tam Jezioro Bialskie jest jednym z popularnych miejsc wypoczynku dla mieszkańców naszego regionu. Jednak zdarzają się tam incydenty, szczególnie z udziałem osób, które przesadzą z ilością spożytego alkoholu.

Niedawno otrzymaliśmy informację od mieszkańców o brutalnym pobiciu wypoczywającego nad jeziorem młodego mężczyzny. Jak wskazywali, wszystko zaczęło się od awantury, po czym ten został zaatakowany przez kilku sprawców. Ci bili go i kopali po całym ciele. Z relacji wynika, iż wszystko miało zakończyć się tragicznie. Natomiast policjanci ruszyli w pościg za sprawcami i zatrzymali ich w pobliżu używając przy tym broni palnej. Wszystkich dziwiło, że pomimo tak poważnego zdarzenia, nie zostało ono w żaden sposób nagłośnione.

Jak się okazuje, pobicie owszem miało miejsce, jednak funkcjonariusze zaprzeczają pozostałym relacjom. Sierż.szt. Ewelina Semeniuk z Komendy Powiatowej Policji w Parczewie wyjaśnia, iż w zdarzeniu poszkodowane są dwie osoby. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala, towarzysząca mu kobieta nie wymagała hospitalizacji.

Policjanci zatrzymali trzech sprawców pobicia, jednak nie musieli używać do tego broni. Przyznają jednak, że rzeczywiście podczas prowadzonych przez nich działań słychać było odgłosy mogące sugerować strzały. Jednak była to sprawca grupki dzieci bawiących się petardami.

Obecnie prowadzone są czynności w tej sprawie. Wszyscy uczestnicy zdarzenia są w wieku od 19 do 25 lat. Decyzją prokuratora wobec zatrzymanych zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji. Sprawcom grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

24 komentarze

  1. Mieczysław z wąwolnicy
    Ocena: 0

    Ściana wschodnia jeden drugiemu wbije siekierę w plecy.

  2. Ocena: 0

    Dozór xD

  3. Ocena: 0

    Nie ma co karmić, trzeba utylizować

  4. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Ocena: 0

    Nie utylizować dać karę wysoką więzienia,bez apelacji i bez możliwości wyjścia wcześniej za dobre sprawowanie

  5. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Ocena: 0

    A tak to dalej tak będzie jak w Wojciechowie stolicy kowalstwa, jechałem z Nałęczowa i wstąpiłem na stację moya w Wojciechowie,nie wiem chyba za długo gaZ tankowałem gość mnie zaatakował ,strasznie mi ubliżał ,ale od momentu wjazdu na stację szukał zwady , szukał zaczepki przez takie spojrzenia z nienawiścią ,kogo by tu zaczepić

  6. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Ocena: 0

    Jak by były kary dla takich chorych,psychicznych nerwusów ,to by nie było pobić brutalnych

  7. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Ocena: 0

    A jak bym był głupi i odpowiedział bym agresją i tamtemu w Wojciechowie bym przywalił i zabił ,to bym poszedł siedzieć do więzienia na wiele lat , Lepiej minąć głupiego agresora,bo później trzeba iść do więzienia

  8. Ocena: 0

    Być na wakacjach na pojezierzu łęczyńsko-włodawskim i nie dostać w mordę, to jak nie być w ogóle.

  9. Ocena: 0

    ” Jednak była to sprawca grupki dzieci bawiących się petardami.” :-))

  10. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Ocena: 0

    Mnie np miejscową milicja,policja z dwóch posterunków prześladowali i prześladują wspólnie z ludźmi na wsi za sam wygląd.Nikogo nie interesuje czy mam jakieś bóle głowy ,komu to potrzebne,jak można mnie je..ać za to że chodzę żyje i pracuję

    • Powiem Panu, że najgorsi są studenci. Zjadą tacy na wakacje to stoją pod sklepem, biją i ubliżają…