Minister rolnictwa spotkał się z protestującymi w Zosinie rolnikami. Długie i merytoryczne rozmowy (zdjęcia)
17:27 24-02-2024 | Autor: redakcja
W sobotę z rolnikami protestującymi przy przejściu granicznym w Zosinie spotkał się minister rolnictwa Czesław Siekierski. W rozmowach brało udział kilkadziesiąt osób, poruszane były główne problemy, z jakimi przyszło zmagać się rolnikom z naszego regionu i nie tylko. Po zakończeniu spotkania ogłoszono, że rozmowa była długa, jednak merytoryczna i tylko na argumenty.
Czesław Siekierski podkreślał, że rolnictwo przeżywa trudne chwile, przede wszystkim chodzi o opłacalność i utrzymanie produkcji. Wskazał, że nadmierne otwarcie, jakie zostało zaproponowane i wprowadzone przez Unię Europejską doprowadziło do trudnej sytuacji rolników w krajach graniczących z Ukrainą. Zaznaczył też, że polskie rolnictwo nie wytrzyma konkurencji z Ukrainą, gdzie każdy wie jakie są tam ziemie i skala produkcji. Do tego nie ma tam tych wszystkich standardów i wymogów, jakie zostały nałożone na polskich rolników.
– Rozmawiamy z Unią Europejską i z rolnikami. Rozmawiamy z Ukrainą na szczeblu ministerialnym i w grupach roboczych aby ustalić warunki wymiany handlowej. Oczywiście najprościej byłoby zamknąć granicę. Jednak Polska miała w ubiegłym roku w bilansie handlowym 6 mld euro nadwyżki. W rolnictwie import z Ukrainy wyniósł 1,7 mld euro a eksport z Polski na Ukrainę ponad 1 mld euro. To nie wygląda tak źle, jednak problem jest w tum, że nie mamy pełnej kontroli nad tranzytem – mówił minister.
Z kolei sekretarz stanu Stefan Krajewski wskazał, że z problemów, jakie należy jak najszybciej rozwiązać, to wywiezienie polskiego zboża, jakie rolnicy mają w swoich magazynach oraz wykreślenie tych wszystkich irracjonalnych zapisów Zielonego Ładu. Musi on być dostosowany do potrzeb rolników, a nie odwrotnie. Do tego dochodzi jak najszybsze wypłacenie środków pomocowych, gdyż rolnicy niebawem muszą zaczynać wiosenne prace a to kosztuje.
– Ceny środków produkcji są bardzo wysokie, a rolnicy nie mają żadnego wpływu na to po ile sprzedają swoje produkty i stąd oczekują pomocy ze strony Unii Europejskiej i budżetu krajowego – stwierdził Czesław Siekierski dodając, że jego zdaniem Unia Europejska powinna partycypować w pokryciu części kosztów, które się wytworzyły z powodu trwającej od dwóch lat wojny w Ukrainie i napływie produktów rolnych. Przypomniał, że Ukraina w sensie rynkowym jest już w Unii Europejskiej przez co niekontrolowany napływ produktów zdestabilizował rynki rolne, zwłaszcza w Polsce i krajach graniczących z Ukrainą.
Szef resortu rolnictwa zapewnił, że w poniedziałek jedzie do Brukseli na posiedzenie unijnej rady ministrów ds. rolnictwa, gdzie przedstawi postulaty złożone przez rolników.


To artykuł reklamowy? Bo tak wygląda.
Dobrze piszesz, tak jak poprzednie z narwanym kołodziejczukiem, pic na wodę.
Tusk wysłał pracownika swojego jak kiedyś Neron Petroniusza aby obiecał igrzyska. Jak to nie pomoże to wyślę Policje jak kiedyś wspomniany Neron Pretorian pod przykrywką kolejnej uchwały w sprawie miejsc infrastruktury krytycznej. Co może pracownik gdy kierownik nie pozwala bo szefowa w Brukseli i trzeba podpisywać wszystko co dają . Sprawa Ukrainy to jedno a drugie to szalone pomysły Unii a rolnicy tam walczą o jedno i drugie
o widzisz, trzeb było to powiedzieć pissowcom co jeździli tam zezłomowanym fiatem punto cabrio, albo tym co im UE nie pasuje, ale zarabianie euro już tak. Nie mówiąc już o komunikatywnym angielskim…
Pewnie było tzw. austriackie gadanie
Ja myślę że rolnicy dostaną jakieś obiecanki a nawet może jałmużnę a o zielonym ładzie (ogrzewanie, samochody) i reszcie społeczeństwa szybko zapomną.
I rolników po raz kolejny w bambuko załadują ładnym gadaniem i rzekomo merytorycznym. Już widzę jak rolnicy zostaną wpuszczeni w maliny.
Po co w ogóle te głupie ciule słuchają tych bredni.Powinni go olać,niech by sam do siebie mamrolił.
Jeśli rolnicy nów dadzą się zrobić w bambuko to niech wyją. Jedyne rozwiązanie to obalenie tego nierządu i powrót Morawieckiego.
Miejsce morawieckiego jest tam gdzie wąsika i kamińskiego.
Lewackie bydło
Niby ja Twoje miejsce jest na Białorusi. Tam oddychałbyś z ulgą bo tu było ci za duszno. I wyślemy ciebie i innych do wołodii do Moskwy. Tego bądź pewien. Masz czas, gdy możesz próbować znów okradać Polskę, ale będziemy Jej bronić.
Niby ja Twoje miejsce jest na Białorusi. Tam oddychałbyś z ulgą bo tu było ci za duszno. I wyślemy ciebie i innych do wołodii do Moskwy. Tego bądź pewien. Masz czas, gdy możesz próbować znów okradać Polskę, ale będziemy Jej bronić. Uważajcie bo trolle Tuska, który oddaje nas Niemcom znów są nadpobudliwi. I trzeba zablokować im biedry i inne to szybko wylądują na ziemi. Nic tak nie przywraca rozumu jak pusty talerz.
Tylko że to Morawiecki narobił tego syfu. Pisowski trolu
Rządy peło Polska w ruinie jak można było głosować na tych nieudaczników.
Następnym razem nie będzie strajku tylko wojna
Tutaj o rolnikach a warto wspomnieć że w Lublinie obchodzili święto Ukraincy za dwu lecie wojny ja z koszulka aby banderowska zostałem niemal aresztowany dzięki Panowi Policjantowi tego uniknelem a krzyknelm tylko hańba przy odlonieniu tablicy tak samo god.16.30 byłem pilnowany na placu litewskim i sama radna to przyznała fajnie co ??
Nic nie wiadomo o co Ci chodzi. Może tak gadałeś od rzeczy i nie wiedzieli czy przypadkiem udaru nie dostałeś, chcieli Ci pomóc a Ty pomyślałeś że Cię aresztują.
Już ci odpowiadam nie proyestowam dla zboża czy inne tem protestowałem przeciwko Ukrainie dlaczego maja mieć socjale i koniec tematu i dla zego policja ma mnie aresztować bo krzyknelm hańba
Ruski naucz się polskiego.
Po ile jest zboże na Ukrainie i ile można zarobić na jednym pociągu – może to jest właściwe pytanie.
Zabierzecie tych bałwanó z S-19…