Od wczorajszego popołudnia otrzymaliśmy kilkanaście wiadomości i telefonów dotyczących kierowców poruszających się we mgle na światłach do jazdy dziennej. Jeden z sygnałów postanowiliśmy opublikować. Autor, pan Jerzy, doskonale opisuje bowiem istotę problemu.
Kiedyś nie było świateł dziennych. Przy dobrej widoczności jeździło się bez świateł a przy złej na światłach. Kierowca musiał decydować a teraz bezmyślnie włącza się światła dzienne zawsze.
rozssadny
Ocena: 6
pewnie może wszystkie wyłączyć i telefonem sobie przyświecać. No i jeszcze są mistrzowie jechania na zderzaku we mgle.
M
Ocena: 6
Co na to Polska Policja? Jedyna przyczyna wypadków nadmierna prędkość…. Buahahhahahhaa
,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
Ocena: 5
To ciekawe że,policja nie łapie tych na światłach dziennych jeżdżących w nocy,,gdy pochmurno i w deszczu,ja półtora miesiąca temu od biłgorajskiej drogówki dostałem mandat za brak tylnego światła mijania,jedna żarówka była spalona, była sobota w południe i było bardzo słonecznie
Beeenedek
Ocena: 8
Bo pewnie akcję wtedy mieli. Oni pracują jak mają akcję np. oświetlenie pojazdu.
Obserwator
Ocena: 4
Następny….”mądry” – z tyłu nie ma świateł mijania 😀 hahaha
Beeenedek
Ocena: 4
Policja ma to w de jak wiele innych wykroczeń które są codziennością naszych dróg.
Emeryt Milicjant
Ocena: -8
Doprawdy? mogą was podregulować konkretnie mandatami bo widać we łbach się wam poprzewracało tylko będzie lament że Policja was napiertala
Beeenedek
Ocena: 2
Oby, na to właśnie czekam żeby zaczęli w końcu pracować !
Emeryt Milicjant
Ocena: -4
pierwszy będziesz płakuniał wtedy
i już
Ocena: 3
Codziennie na podlubelskich drogach jadą tłumy takich miernot na blachach LU – czyli domki świeżo pobudowane po wsiach – i wszystkie te samochody jadą na dziennych. Gdy mgła z widocznością 500m to zapalają przeciwmgielne. Gdy spada śnieg to jadą 40/h bo przecież drogowcy asfaltu nie odsłonili – jak tak można! Aczkolwiek dzisiaj w okolicach Jana Pawła leciał za mną lepszy gość – pandą, który nie widział potrzeby włączenia jakichkolwiek świateł. Można ? Można.
Runner
Ocena: 2
Zacząć karać za brak kierunku i niewłaściwe używanie świateł. Z roku na rok kady coraz bardziej ma wywalone na jakiekolwiek swiatla.
Łinonarajder
Ocena: 2
Dziś we mgle na tej samej esce, na której wczoraj był karambol, minąłem gościa, który jechał zupełnie bez świateł. A tych bez oświetlonego tyłu widzi się w dziesiątkach. To już jakaś plaga. Czy ta tępota jest zaraźliwa?
Uu
Ocena: 2
Co to za gruzy mają takie g…światła dzienne???? Przecież automat z dziennych na mijania przełącza jak już lekka szarówka się robi a co dopiero jazda na dziennych w nocy….. W stodole te światła montowane czy co?
Mario
Ocena: 1
Też jeżdżę zawodowo no i wiadomo, że każdemu może się zdarzyc, że zapomni włączyć światła, ale jednak normalnemu kierowcy mrugniesz czy zatrąbisz i zaraz czai o co chodzi, ale nie BABA za kółkiem🙉 (przynajmniej większość)…
Kiedyś nie było świateł dziennych. Przy dobrej widoczności jeździło się bez świateł a przy złej na światłach. Kierowca musiał decydować a teraz bezmyślnie włącza się światła dzienne zawsze.
pewnie może wszystkie wyłączyć i telefonem sobie przyświecać. No i jeszcze są mistrzowie jechania na zderzaku we mgle.
Co na to Polska Policja? Jedyna przyczyna wypadków nadmierna prędkość…. Buahahhahahhaa
To ciekawe że,policja nie łapie tych na światłach dziennych jeżdżących w nocy,,gdy pochmurno i w deszczu,ja półtora miesiąca temu od biłgorajskiej drogówki dostałem mandat za brak tylnego światła mijania,jedna żarówka była spalona, była sobota w południe i było bardzo słonecznie
Bo pewnie akcję wtedy mieli. Oni pracują jak mają akcję np. oświetlenie pojazdu.
Następny….”mądry” – z tyłu nie ma świateł mijania 😀 hahaha
Policja ma to w de jak wiele innych wykroczeń które są codziennością naszych dróg.
Doprawdy? mogą was podregulować konkretnie mandatami bo widać we łbach się wam poprzewracało tylko będzie lament że Policja was napiertala
Oby, na to właśnie czekam żeby zaczęli w końcu pracować !
pierwszy będziesz płakuniał wtedy
Codziennie na podlubelskich drogach jadą tłumy takich miernot na blachach LU – czyli domki świeżo pobudowane po wsiach – i wszystkie te samochody jadą na dziennych. Gdy mgła z widocznością 500m to zapalają przeciwmgielne. Gdy spada śnieg to jadą 40/h bo przecież drogowcy asfaltu nie odsłonili – jak tak można! Aczkolwiek dzisiaj w okolicach Jana Pawła leciał za mną lepszy gość – pandą, który nie widział potrzeby włączenia jakichkolwiek świateł. Można ? Można.
Zacząć karać za brak kierunku i niewłaściwe używanie świateł. Z roku na rok kady coraz bardziej ma wywalone na jakiekolwiek swiatla.
Dziś we mgle na tej samej esce, na której wczoraj był karambol, minąłem gościa, który jechał zupełnie bez świateł. A tych bez oświetlonego tyłu widzi się w dziesiątkach. To już jakaś plaga. Czy ta tępota jest zaraźliwa?
Co to za gruzy mają takie g…światła dzienne???? Przecież automat z dziennych na mijania przełącza jak już lekka szarówka się robi a co dopiero jazda na dziennych w nocy….. W stodole te światła montowane czy co?
Też jeżdżę zawodowo no i wiadomo, że każdemu może się zdarzyc, że zapomni włączyć światła, ale jednak normalnemu kierowcy mrugniesz czy zatrąbisz i zaraz czai o co chodzi, ale nie BABA za kółkiem🙉 (przynajmniej większość)…