04/06/2026
690 680 960

„Kupuj polskie, Kupuj lokalne”: Mieszkańców zachęcano do robienia zakupów w polskich sklepach

O tym, jak ważne dla regionu oraz kraju jest kupowanie lokalnych produktów oraz dokonywanie zakupów w polskich sklepach, przekonywano dziś mieszkańców Lublina. Wcześniej podobne akcje zorganizowano w innych miastach regionu. W planach są kolejne działania.

W sobotę, 20 grudnia, w Lublinie odbyła się kolejna odsłona organizowanej przez lubelskie struktury Ruchu Narodowego akcji pod hasłem „Kupuj polskie, kupuj lokalne”. Przed halą Nova przy al. Tysiąclecia, jak też w okolicach dworca autobusowego, rozdawane były przechodniom ulotki zachęcające do robienia zakupów w polskich sklepach.

Podobne działania realizowano w innych miastach naszego regionu. Termin nie jest przypadkowy, gdyż — jak podkreślano — mamy właśnie przedświąteczny szał zakupowy. Jednak wciąż niewiele osób zwraca uwagę na to, do kogo należy dany sklep, a tym samym, czy generowane zyski zostają w Polsce, czy też trafiają za granicę.

Rafał Mekler, lider Konfederacji i prezes Ruchu Narodowego Lubelskie, wyjaśnia, iż pomysł na przeprowadzenie tego typu akcji wywodzi się z wieloletnich obserwacji rynku oraz samego handlu. Niestety jednak sklepy wielkopowierzchniowe są głównie w zagranicznych rękach. Polski kapitał widać natomiast w sklepach małych i średnich. Tym samym postanowiono zachęcić społeczeństwo do wspierania rodzimych przedsiębiorców.

– Chcemy przekazać ideę świadomego konsumenta. Człowieka, który ma świadomość tego, że to, gdzie wyda pieniądze, ma duże znaczenie. Dlatego promujemy kupowanie u polskich przedsiębiorców, polskich kupców i polskich sklepikarzy. Szczególne znaczenie ma to właśnie teraz, gdyż zbliżają się święta, a w sklepach panuje zwiększony ruch – mówi Rafał Mekler.

Jak podkreślono, ideą przewodnią akcji są słowa Hipolita Cegielskiego, który mówił, że podstawą bytu materialnego narodu jest własny przemysł, własna ziemia i własny handel. Dlatego tak ważne jest, aby handel znów wrócił w polskie ręce i mógł pracować na dobrobyt Polaków.

Z kolei Iwona Ważna, prezes Koła Ruchu Narodowego w Lublinie, dodała, że akcja „Kupuj polskie, kupuj lokalne” ma również za zadanie uświadomienie społeczeństwu, iż kapitał ma narodowość. Patriotyzm gospodarczy to nie są puste słowa, lecz kwestia codziennych wyborów. Należy bowiem pamiętać, że warto wybierać nie tylko polskie produkty, lecz również wspierać polskich przedsiębiorców, gdyż pieniądze, które zostaną w naszym kraju i w naszym regionie, będą później procentowały, wspierając rozwój lokalnej gospodarki.

32 komentarze

  1. Ocena: 17

    Już wyszło ostatnio jak w dino są traktowani pracownicy, typowy polski januszex.

  2. To niech te polskie sklepy będą tak tanie, jak Auchan. Wtedy rozważę kupowanie w polskich sklepach

  3. … partyjne bicie piany przez konfe … akurat uwierzę że oni zrobili tam zakupy

  4. Tylko gdzie kupować ? Dzięki marketom coraz więcej małych lokalnych sklepów jest zamykanych bo nie wytrzymują nieuczciwej konkurencji

    • Całuj mnie całuj... w grząśl
      Ocena: 24

      Nie narzekaj na markety, bo gdyby nie ich konkurencja, to na ten przykład nie płaciłabyś 1,49 zł za kilogram cukru, a 5-8 zł w dobrym bo polskim sklepiku.
      I zauważ, ze to tylko przykład. Z innymi artykułami jest podobnie.

    • Nie pitol u mnie społem i prywaciaż mają się dobrze.🖖 A są trzy biedry i Lidl na wsi.

      • … nie ma niemieckiego kaflanda? … to gdzie biegną o 7 rano na promocje wszystkie mohery ?

  5. Dyrdymałkiewicz
    Ocena: 13

    Rozumiem: „Kupuj polskie, Kupuj lokalne”:
    Ale jak widzę, że tych dobrych bo polskich jabłek, czy kartofli jest droższy niż np. w Biedronkach pomarańcze, czy mandarynki, to mi się odechciewa tego dobrego bo polskiego. I zamiast kilograma polskich jabłek kupuję 2 kilo złych bo niepolskich bananów.

  6. Jednej rzeczy nie jestem w stanie zrozumieć, czemu kilogram lokalnych jabłek jest droższy od kilograma bananów z drugiego końca świata…

  7. Ocena: 11

    Kupujmy lokalnie prosto od rolnika – a w Biedronce ogórki w słoikach z Indii a teraz oprócz wołowiny z Argentyny będziemy jeszcze jedli drób i jaja z Ameryki, tak jak by tych towarów nie było w Polsce.

  8. Hahaha tylko,ze np.w Społem towar jest 2xdroższy niz w innych sklepach. W Czechach produkty lokalne są tanie i z bardzo dobrym składem a u nas ceny takich towarow kosmiczne

  9. Ocena: 10

    Czemu Konfederacja robi zakupy w szwedzkiej Ikei, i to zapomniawszy zapłacić z powodu słuchawek na uszach?

    • To nie były zakupy tylko sabotaż, brak zapłaty za patelnię miał doprowadzić do zapaści finansowej Szwedzkiego Koncernu- którego polityka jest czarna jak sumienie niemieckiego bankiera. Chała bohaterom walczącym z zachodnim imperializmem. Atak polityczny na obrońcę narodu, wybrańca namaszczonego przez proputinowskiego wieśniaka.

  10. Cieee chorrrobaa...
    Ocena: 9

    Jak w małym, dobrym bo polskim sklepiku, widzę przykładowe (dobre bo polskie) kartofle 2 razy droższe niż takie same (dobre bo polskie) kartofle, ale w ofercie pogardzanej bo nie polskiej Biedronki, to jako żywo, przestaję być patriotą.

Dodaj komentarz