Kompletnie pijany profesor jednej z lubelskich uczelni jechał przez miasto. Zatrzymali go przechodnie (foto)
14:01 12-10-2019 | Autor: redakcja
14:01 12-10-2019 | Autor: redakcja
Czy ktoś wie z jakiej to uczelni? Znam jednego profesora, który jeździ takim autem, ale to na pewno nie on…
Mowilem? Juz sie zaczyna „to nie jego wina”, „zdazylo mu sie”, „moze mial powod”… Jaki powod jest wystraczajaco dobry zeby sie napiertolic i zapakowac za kolko? Ja tez mam rozne problemy, kazdy ma, ale nie kazdy wali gorzale i wsiada do auta. Spoleczne przyzwolenie na jazde po pijaku w tym kraju jest porazajace, a potem pretensje bo ktos z 3ma promilami wjechal w ludzi na przystanku… masakra
O, to !!!
jak im taki śmieć zabije dziewczynę, żonę albo córkę to zmienią zdanie. szkoda tylko że dopiero wtedy.
Nawet wysoka pozycja społeczna nie jest w stanie zmienić zwyczajów danej osoby, które są typowe dla nizin spolecznych
Jak stary tak głupi.
Profesor od siedmiu boleści,patol za kółkiem
Takie Subaru z polibudy 😀 a może wice włodaż miasta
Mnie to osobiście kompletnie nie przeszkadza że pijany i że profesor. Ma prawo sie napić czy profesor czy nie profesor. Ilość promili to też jego sprawa ale wsiadać tak do samochodu- niewyobrażalne.
Django nigdy po pijaku nie siada na konia!
A jednak profesor, nawet pijany w sztok, wie, że należy się zatrzymać przed przejściem i przepuścić pieszych.
Sprawa zapewne będzie umorzona.
Jeżeli to auto jest to to wiem kto to