Kolejna decyzja środowiskowa dla spalarni odpadów w Lublinie uchylona
19:59 05-02-2026 | Autor: redakcja
Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję środowiskową, jaką Urząd Miasta wydał dla planowanej spalarni odpadów przy ul. Tyszowieckiej 12 w Lublinie. Inwestycję zamierza realizować należąca do Zbigniewa Jakubasa spółka Centrum Nowych Technologii. Inwestor wybrał to miejsce gdyż jest to obszar przemysłowy, do tego posiadający niezbędną infrastrukturę techniczną. Nie bez znaczenia jest również doskonale rozwinięta sieć dróg.
Cały projekt określono jako nowoczesna i ekologiczna elektrociepłownia. Zgodnie z założeniem zakład ma produkować prąd i ciepło z odpadów komunalnych nienadających się do recyklingu. Plany mówią o tym, że spalanych ma tam być miesięcznie od 8 do 12,5 tys. ton odpadów. Przyjmując, że naczepa ciężarówki ma ładowność 24 ton, oznacza to od 330 do 520 ciężarówek pełnych odpadów. Mają ona pochodzić głównie z Lublina, lecz również z ościennych gmin.
Zakład jest nastawiony na produkcję prądu i ciepła. Instalację zaplanowano tak, aby wytwarzała 16 MWe energii elektrycznej i 45 MWt energii cieplnej. Przedstawiciele inwestora wskazali, że koszt wytworzenia prądu i ciepła byłby tańszy głównie z uwagi na fakt iż paliwem byłyby odpady, a tego typu instalacje nie są obciążone kosztami emisji CO2.
Planowana inwestycja została oprotestowana przez mieszkańców oraz organizacje społeczne. Na terenie miasta organizowane były pikiety w tej sprawie, dodatkowo decyzję środowiskową zaskarżyły Stowarzyszenie Ekologiczny Lublin oraz Towarzystwo Na Rzecz Ziemi z Oświęcimia. Wskazano na szereg nieprawidłowości w trakcie procedowania dokumentu. M.in. chodzi o brak konsultacji społecznych, pominięcie tematu możliwości wystąpienia zagrożeń dla zdrowia mieszkańców, czy też niezgodności z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Ostatecznie SKO zgodziło się z zastrzeżeniami przeciwników inwestycji. Oczywiście nie kończy to jeszcze sprawy, gdyż od decyzji przysługuje odwołanie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Jest to już druga, podobna sprawa wygrana przez społeczników. Wcześniej Stowarzyszenie Ekologiczny Lublin i Towarzystwo na Rzecz Ziemi zaskarżyło decyzję dotyczącą środowiskowych uwarunkowań dla planowanej budowy spalarni odpadów przy ul. Metalurgicznej. Obiekt ten planuje zbudować firma Eko Energia Lublin należąca do grupy Kom-Eko.
Podniesiono wówczas, że planowany przez Kom-Eko obiekt ma mieć 43 metry wysokości co oznacza, że jego szczyt znajdzie się na wysokości 235,2 m n.p.m. Tym samym budynek zdeklasuje historyczną dominantę miasta, co jest wbrew zapisom Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, które dla tego terenu przewiduje maksymalną wysokość nowej zabudowy na poziomie 25 metrów.
Przeciwnicy budowy w Lublinie spalarni odpadów od dawna wskazują, że Lublin nie jest miejscem na tego typu inwestycje. Wskazują, że trzy zaplanowane do budowy zakłady mają zgodnie z planem przetwarzać 280 tys. ton śmieci, przy czym w Lublinie powstaje ich zaledwie 30 tys. ton. To oznacza, że pozostałe 250 tys. ton będzie przywożone z innych miejsc w kraju. Zaznaczają, że jest cementownia w Chełmie, gdzie obecnie spalane są odpady i może ona przerabiać nawet 500 tys. ton odpadów rocznie. Tymczasem odpadów komunalnych, które można spalać, powstaje w województwie lubelskim 300 tys. ton.

fot. materiały inwestora

fot. materiały inwestora
Ciepło tak spalarnia nie – ludzie palenie śmieci w spalarni daje ciepło i prąd dodatkowo jest mniej śmieci na wysypiskach, co z wami jest nie tak, to są wasze śmieci.
w Lublinie się produkuje śmiecie to trzeba tu spalać ciepło za darmo i niższe koszty śmieci
Czyli mieszkańcy nie mogą palić węglem w swoich coraz bardziej nowoczesnych kotłowniach a lobby chce spalarni śmieci w samy mieście i to już wg ratatusza OK. NIE dla sprzedawania naszego zdrowia.
Tak to jest, jak ktoś się wypowiada na tematy, o których nie ma pojęcia.
Skoro ich działania przyniosły afekt, to domniemam, że działają w afekcie?
Nie czepiaj się i dopowiedz sobie odpowiednie słowo . A zaraz napiszą że to ekscytacja literówką.
A może po starych Arkadach, zaraz za ratuszem tam jest fajny skwer.
A kto jest inwestorem
A potrafisz czytać?
Nowobogaccy chcą ekologi niech miasto zostanie skansenem..!
Ciekawe czy po takim ciosie Zbyszek nie zostawi Motoru Lublin. Mam nadzieję, że jednak nie
Czy pra wtedy byłby tańszy dla mieszkańców? Jeżeli nie, to nie ma to sensu.
utona dzbany w smieciach to zrozumieją jełopy