10/06/2026
690 680 960

Kłusownik wpadł na gorącym uczynku. Od razu przyznał się do winy

Kryminalni z Opola Lubelskiego wspólnie z funkcjonariuszami straży łowieckiej zatrzymali na gorącym uczynku mężczyznę, który zakładał w lesie wnyki. Mężczyzna stanie wkrótce przed sądem i odpowie za kłusownictwo.

Policjanci z Opola Lubelskiego posiadali informacje, że nieznana osoba pozostawia w lesie wnyki. Mundurowi wspólnie z funkcjonariuszami straży łowieckiej pojechali na miejsce i zatrzymali wczoraj 60-latka z Karczmisk.

Mężczyzna wpadł na gorącym uczynku w momencie rozkładania wnyków. Zaskoczony kłusownik od razu przyznał się do winy. Jak się okazało, 60-latek w miejscu zamieszkania miał 5 czaszek kozła sarny oraz kły dzika.

Mężczyzna został zatrzymany. Sprawcy grozi kara pozbawienia wolności nawet do 5 lat.

(fot. Policja Opole Lubelskie)

10 komentarzy

  1. najwięcej szkód robią legalni kłusownicy z pzł

    • Pierd*lnij się w łeb. Chwała za to każdemu kto tępi to dzikie scierwo. DZIKA ZWIERZYNA TO NIEBEZPIECZEŃSTWO!!! A jest jej zdecydowanie za duzo, odstrzałów brak, więc ludzi zaczynają radzić sobie sami, jak dawnej, i bardzo dobrze. Szkoda tylko faceta, bo za jakąś głupią sarnę, która mogła go zabić wbiegając mu pod auto, będzie musiał płacić karę

  2. Ocena: 0

    Sarenki są takie piękne, tylko tak długo się gotują ?

  3. stary jełop takich to tylko prać pałą w durny łeb

  4. Wybić powinii wszystkie sarny dziki i losie aby ludzie na drogach samochody rozwalaja przez to dziadostwo !!