Już prawie był w Polsce, szybko jednak został wydalony na Ukrainę. Wszystko przez plakaty
19:23 08-03-2026 | Autor: redakcja
W miniony czwartek funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej przeprowadzając na przejściu granicznym w Dorohusku kontrolę pasażerów pociągu jadącego z Ukrainy do Polski, zwrócili uwagę na bagaż jednego z podróżnych. Mężczyzna przewoził w torbie ponad 50 plakatów zawierających treści propagujące nazistowski ustrój państwa.
O wszystkim powiadomiona została policja. Funkcjonariusze zabezpieczyli znalezione przez celników plakaty. 68-letni obywatel Ukrainy tłumaczył policjantom, że przewoził je w celu sprzedania. Chciał w ten sposób zarobić. Przedstawiono mu zarzuty propagowania nazizmu, za co grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Jednak na tym jego sprawa się nie zakończyła. W związku z naruszeniem obowiązujących w Polsce przepisów prawnych, policjanci wystąpili z wnioskiem do Straży Granicznej o wydanie decyzji o zobowiązaniu obcokrajowca do powrotu do kraju pochodzenia.
Mężczyzna opuścił już terytorium naszego państwa. Otrzymał również zakaz ponownego wjazdu do Polski i innych krajów Schengen na okres 5 lat.
Wczoraj pijany ukrainiec zabił kobietę wypad z drogi i wjechał na chodnik jego i jego kolegę czeka front dziadek też na front do rozminowywania pol własnymi lapami
Czemu tylko 5 lat?
A kto w Polsce chciałby kupić(!!) plakaty propagujące ukraiński nazizm?? Gościo coś zdrowo ściemniał.
Przecież nie chciał sprzedawać, tylko rozklejać po ścianach.
A kiedy kary za propagowanie banderyzmu.
Opłacony dziad w celu prowokacji i tyle!
zapalmy mu swiece , wywiesmy flagę a potem temu sukssssynowi zróbmy zrzutę u klechy