04/06/2026
690 680 960

Już prawie był w Polsce, szybko jednak został wydalony na Ukrainę. Wszystko przez plakaty

Zgodnie z obowiązującym prawem cudzoziemcy łamiący przepisy muszą liczyć się nie tylko z odpowiedzialnością karną, ale także z możliwością deportacji. Przekonał się o tym właśnie 68-letni obywatel Ukrainy.

W miniony czwartek funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej przeprowadzając na przejściu granicznym w Dorohusku kontrolę pasażerów pociągu jadącego z Ukrainy do Polski, zwrócili uwagę na bagaż jednego z podróżnych. Mężczyzna przewoził w torbie ponad 50 plakatów zawierających treści propagujące nazistowski ustrój państwa.

O wszystkim powiadomiona została policja. Funkcjonariusze zabezpieczyli znalezione przez celników plakaty. 68-letni obywatel Ukrainy tłumaczył policjantom, że przewoził je w celu sprzedania. Chciał w ten sposób zarobić. Przedstawiono mu zarzuty propagowania nazizmu, za co grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Jednak na tym jego sprawa się nie zakończyła. W związku z naruszeniem obowiązujących w Polsce przepisów prawnych, policjanci wystąpili z wnioskiem do Straży Granicznej o wydanie decyzji o zobowiązaniu obcokrajowca do powrotu do kraju pochodzenia.

Mężczyzna opuścił już terytorium naszego państwa. Otrzymał również zakaz ponownego wjazdu do Polski i innych krajów Schengen na okres 5 lat.

7 komentarzy

  1. Ocena: 22

    Wczoraj pijany ukrainiec zabił kobietę wypad z drogi i wjechał na chodnik jego i jego kolegę czeka front dziadek też na front do rozminowywania pol własnymi lapami

  2. Ocena: 15

    Czemu tylko 5 lat?

  3. Ocena: 13

    A kto w Polsce chciałby kupić(!!) plakaty propagujące ukraiński nazizm?? Gościo coś zdrowo ściemniał.

  4. Z wyższym wykształceniem
    Ocena: 7

    A kiedy kary za propagowanie banderyzmu.

  5. Opłacony dziad w celu prowokacji i tyle!

  6. Ocena: -3

    zapalmy mu swiece , wywiesmy flagę a potem temu sukssssynowi zróbmy zrzutę u klechy

Dodaj komentarz