Jest „pierwszy bałwan” tej zimy. Przyjechał driftować na boisko, zniszczył murawę
18:09 24-11-2025 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę w Werbkowicach. Nieznany sprawca wjechał samochodem na zlokalizowane obok stadionu Kryształu boisko treningowe. Mało tego, zaczął po nim driftować doprowadzając do zniszczenia murawy oraz uszkodzenia ogrodzenia.
Jak wyjaśnia Wójt Gminy Werbkowice Monika Podolak, w ten oto sposób „pierwszy bałwan zbliżającej się zimy, dał o sobie znać. O wszystkim powiadomiona została policja, obecnie trwa poszukiwanie sprawcy.
Władze gminy zaapelowały jednocześnie do wszystkich, którzy widzieli zdarzenie, lub też posiadają jakiekolwiek informacje na ten temat o kontakt. Można to uczynić dzwoniąc do Komendy Powiatowej Policji w Hrubieszowie lub też do Urzędu Gminy. Anonimowość jest zagwarantowana.
Za zniszczenie mienia grozi kara nawet do 5 lat więzienia. W tego typu sytuacjach sądy najczęściej orzekają również obowiązek naprawienia szkody.
Galeria zdjęć
I właśnie dlatego polskie społeczeństwo nigdy nie dojrzeje do standardów zachodnich. Na was trzeba milicję i lać was sprawdzając czy równo puchnie a nie jakieś tam podstawy legitymowania i informowania o prawach zażaleń, haha.
1. Masz prawo zachować milczenie. Wszystko co powiesz, może zostać użyte przeciwko Tobie.
2. Działasz na podstawie i w granicach prawa, a nie na podstawie zmyślonego widzi mi się.
3. Masz obowiązek poinformowania o możliwości złożenia zażalenia do właściwego miejscowo prokuratora na Twój komentarz.
4. Audytor kazał Cię pozdrowić.
jedyne prawo jakie masz podczas interwencji to do oddychania, hahaha a skargę możesz składać do mamusi haha
Niech naprawi wszystko bałwan
„Chłopcy lubią sobie podriftować. Zachowują się jak takie małe niedźwiadki, czy tygryski.”
Bo mężczyźni rozwijają się do 5 roku życia, a potem już tylko rosną … zazwyczaj wszerz.
Stara panna czy działaczka LGBT+ ?
Uderz w stół, a nożyce się odezwą.
Rozorał to boisko niczym świnia w poszukiwaniu trufli.
Tata buraki sprzedał da na mandat
Pierwszy bałwan ale nie ostatni. Trzeba jednak monitoringi montować wszędzie, nawet w toaletach bo współczesnej hołocie brak podstawowych zasad zachowania.
Spokojnie. Taką rozwielitkę szybko znajdą.
Podejrzeam, ze to byl burak i jego Bueacka Maszyna Wiochmena.
Redakcji nie wypada użyć dosadnych słów i to jest zrozumiałe, ale nam komentującym nic nie stoi na przeszkodzie, żeby nazwać tego bałwana debilem.
Dziękuję za uwagę.
Ciekawe jaką markę auta reprezentuje kierowca bombowca