04/06/2026
690 680 960

Jest „pierwszy bałwan” tej zimy. Przyjechał driftować na boisko, zniszczył murawę

Trudno kulturalnymi słowami określić zachowanie kierowcy, który nocą postanowił podriftować na murawie boiska do piłki nożnej. Teraz jest on poszukiwany przez policję.

25 komentarzy

  1. kiedyś zgłosiłem anonimowo taki przypadek – nigdy więcej

  2. Każdy dom z kamerami przejrzą to może i znajdą

  3. Ocena: 0

    Znajdą go. Kwestia czasu. A wtedy „nagrodzić” go kwotą obciążeniową, np. 50 tys. zł.

  4. Zwykły prowincjonalny burak w bmw tego jest więcej

  5. W pierwszej kolejności obejrzeć okoliczne burakowozy. Jakieś ślady pewnie da się dopasować.

  6. Batyr ułaskawi

  7. Człowiek w zimę wyjedzie na drogi ,, pobawić się na śniegu” to źle, pojedzie na boisko lub parking gdzie tylko sobie może zrobić krzywdę też źle. To społeczeństwo jest chore, zawsze coś jest nie tak…

    • No, nie zawsze. Jak człowiek wyjedzie pobawić się w śniegu na drodze, przy której rosną wystarczająco grube drzewa, to społeczeństwo jakoś przeboleje uszkodzenie jednego z drzew.

  8. Prezes Fanklubu Frania
    Ocena: -9

    Gdyby w poprzek boiska z Unijnego projektu zainstalowano ścieżkę rowerową lub przejście dla pieszych to można by było ukarać szofera za nieustąpienie pieszemu i rowerzyście. A tak tylko będzie musiał zagrabić trawę w ramach rekompensaty.

Dodaj komentarz