Znów na rondzie Gorala, czyli skrzyżowaniu ulic Wrotkowskiej z Diamentową miało miejsce zderzenie pojazdów. Jak zwykle przyczyną było wymuszenie pierwszeństwa przejazdu.
Postawić kilka reklam, banerów i posadzić żywopłot.
W miejsce dawnej hurtowni Auto-Euro zakład napraw powypadkowych i trzy dyżurne lawety.
Od 2001 roku jeżdżę tędy i jest to jedno z najgłupszych miejsc w mieście.
Jeśli od Jana Pawła II dwa auta stojące obok siebie próbują przebić się w kierunku MAKARONÓW to graniczy z cudem, że ten z lewej bez widoczności na prawo może zareagować normalnie. Ci, co jadą z góry do śródmieścia lewym pasem, często walą w wystający przód auta.
,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
Ocena: -5
Baranem to był ten który jechał z górki,tam jest naprawdę źle ruszyć bo jest zła widoczność,tyle tylko, że ten co jedzieez góry nigdy nie uważa ,bo jest Panem pierwszeństwa,a jak się ma pierwszeństwo to można kogoś zabić i jest ok ,takie jest myślenie
Wystarczy zeby ludzie zaczeli mysleć.
Postawić kilka reklam, banerów i posadzić żywopłot.
W miejsce dawnej hurtowni Auto-Euro zakład napraw powypadkowych i trzy dyżurne lawety.
Od 2001 roku jeżdżę tędy i jest to jedno z najgłupszych miejsc w mieście.
Jeśli od Jana Pawła II dwa auta stojące obok siebie próbują przebić się w kierunku MAKARONÓW to graniczy z cudem, że ten z lewej bez widoczności na prawo może zareagować normalnie. Ci, co jadą z góry do śródmieścia lewym pasem, często walą w wystający przód auta.
Baranem to był ten który jechał z górki,tam jest naprawdę źle ruszyć bo jest zła widoczność,tyle tylko, że ten co jedzieez góry nigdy nie uważa ,bo jest Panem pierwszeństwa,a jak się ma pierwszeństwo to można kogoś zabić i jest ok ,takie jest myślenie