10/06/2026
690 680 960

Jest jeszcze jedno nagranie wczorajszego zdarzenia drogowego z udziałem karetki (wideo)

Lubelska policja opublikowała nagranie wczorajszego zdarzenia drogowego, do którego doszło w rejonie ronda im. Dmowskiego. Jak się okazuje, na szczęście w zderzeniu pojazdów nikt nie odniósł poważnych obrażeń.

112 komentarzy

  1. To nagranie wyjaśnia wszystko , karetka nie miała prawa tak wyjechać zza autobusu.

  2. Ci co uważaj, że jest to wina kierowcy karetki powinni się puknąć w głowę!! Karetka jechała na sygnale więc kierowca busa i osobówki musieli ja słyszeć, a poza tym ciekawe czemu nie zdziwiło ich to że zatrzymał się autobus???!! Zielone światło nie uprawnia do bezmyślnej jazdy ile para daje.

    • To ewidentna wina kierowcy karetki. Wjechał na skrzyżowanie na partyzanta zza autobusu który całkowicie zasłonił widok. Sygnały świetlne i dźwiękowe nie zwalniają z myślenia a tu go ewidentnie zabrakło.

    • Wniosek likwidacja sygnalizacji świetlnych?

    • W przepisach ruchu drogowego jest o tym mowa. Kierujący pojazdem uprzywilejowanym podczas jazdy na sygnale ma prawo łamać przepisy ruchu i z tego powodu właśnie to on przedewszystkim musi zachować ostrożność (w tym wypadku było to wjechanie na skrzyżowanie na czerwonym). Kierowcy z za autobusu nie mieli szans go zobaczyć (mieli zielone światło) i on ich wiec nie powinien na pewniaka wjechać na skrzyżowanie. Nie można mówić że powinni się domyslić bo autobus sie zatrzymywał ponieważ bardzo często w tym miejscu to tak wygląda w tym miejscu. Zazwyczaj na rondzie pas do skrętu w lewo się korkuje i poprostu nie ma gdzie wjechać. Co do sygnału dzwiękowego, zwruć uwagę ze jest on różnie słyszalny w zależności od tego w którą stronę jest zwrucona karetka. Serio myślisz że bedąc za autobusami i w zamkniętym samochodzie tak doskonale słychać oraz można określic kierunek z którego dochodzą?

    • Wina definitywnie karetki. Nie ma winy kierowcy autobusu . Kierowca autobusu skręcał więc bus i osobowy skąd mieli wiedzieć gdzie jest karetka?????? W samochodzie słychac że cos jedzie na sygnale ale w takim harmidrze jakim jest miasto nie wiadomo gdzie coś jedzie na sygnale. Nawet nie wiadomo dokładnie z której strony dochodzi sygnał samochodu na sygnale. Równie dobrze kierowcy mogli nie słyszeć karetki. A i jeszcze jedno . Jak byś miała prawo jazdy i samochodem jezdziła jako kierowca to bys tych głupot nie pisała. Najpierw przyjrzyj się dobrze a dopiero pisz.

    • Rumpelstiltskin
      Ocena: 0

      Weź do ręki kodeks drogowy przeczytaj rozdział o pojazdach uprzywilejowanych i wtedy z całej siły stuknij się w głowę!!! A jeśli posiadasz prawo jazdy to natychmiast zwróć do Wydziału Komunikacji i udaj się na egzamin kontrolny.

      • Ocena: 0

        widocznie to ty jesteś nie douczony, w sumie jak kwity kupione to co dziwnego, Kierujący karetką ma prawo wjechać na czerwonym, ale przed uprzywilejowaniem są przepisy drogowe, jeżeli by auta się zatrzymały to by przejechał, ewidentnie nie zachował szczególnej ostrożności wjeżdżając na czerwonym, dodatkowo nie zastosował się do zasady ograniczonego zaufania. więc jeżeli uważasz że kierujący karetką pogotowia jest poszkodowany, to ty powinieneś oddać prawko, chociaż i tak z co widzę to się wypowiadasz bo jechałeś MPKiem, gdzieś za kierowcą. mylisz pojęcia człowieku i lepiej nie siadaj za kierownice niedouczony mieszczuchu.

  3. Można tylko potwierdzić że niestety jest wina kierowcy ambulansu. Widać, że na pewniaka przejeżdża czerwone światło na zjeździe z ronda i to go zgubiło. Pytanie czy kierowca tej osobówki nie słyszał sygnałów dźwiękowych karetki? Dobrze ,że załoga karetki tylko lekko poturbowana, a nie tak jak było w Zawierciu / niedawno/. To będzie kluczowe nagranie w dochodzeniu powypadkowym.

  4. autobus zasłonił busowi widoczność, bus zasłonił ceedowi. Cóż niefart i tyle. Karetka za wolno jechała 🙂

  5. Patrząc na jego wiek za małe doświadczenie żeby prowadzić karetkę dlatego leżał

  6. Ocena: 0

    z tego co widać to i bus by uderzył w karetkę gdyby wolniej jechała. Autobus zasłonił wszystko. Do MI, nie zawsze jest słychać sygnał karetki, a kierowca ambulansu powinien jednak się upewnić zjeżdżając z ronda. No ale młody chłopak bez doświadczenia i wyobraźni z tych co myślą że na sygnale zawsze mają pierwszeństwo.

    • Czytelniku czytając twoją wypowiedź nikt nie pyta ile masz lat. Nie masz doświadczenia w pisaniu komentarzy nie słyszałeś podczas pisania komentarza jak przemieszcza się R-ka

      • Ocena: 0

        Do gg. Kierowca erki wjechał bez należytej uwagi. Jazda na sygnale nie upoważnia jazdy na ” na „ślepo”, Poczytaj kodeks ruchu drogowego i dopiero pisz komentarz

  7. Ocena: 0

    Jak dla mnie współwina. Jeden i drugi nie zachował ostrożności. A jeszcze ułamki sekund i byłby trzeci, bo bus jak sądzę też karetki raczej nie widział.

  8. Busiarz też na żyletki przeszedł.

  9. Wina definitywnie karetki. Nie ma winy kierowcy autobusu . Kierowca autobusu skręcał więc bus i osobowy skąd mieli wiedzieć gdzie jest karetka?????? W samochodzie słychac że cos jedzie na sygnale ale w takim harmidrze jakim jest miasto nie wiadomo gdzie coś jedzie na sygnale. Nawet nie wiadomo dokładnie z której strony dochodzi sygnał samochodu na sygnale. Równie dobrze kierowcy mogli nie słyszeć karetki.

  10. Ocena: 0

    Ma ktoś wiedzę nt monitoringu? Czy System monitorujący ma jakiś automat śledzący wybrane sytuacje czy operator tym steruje na żywo? Ładnie poszedł za akcją 🙂